Tak po prawdzie kobieta na kasie ma prawo odmówić przyjęcia takiego bilonu. Ponieważ przedłuża się wtedy czas obsługi jednego klienta a ona ma jasno powiedziane że jej praca ma być płynna i szybka aby klienci byli zadowoleni. Takie ma wytyczne od pracodawcy. W takiej sytuacji zapewne poprosi o zamiane tego bilonu w punkcie obsługi klienta i należy tak zrobić i to uszanować. Bo my mamy beke a jej tłumaczeń nikt nie będzie słuchał.
sory, ale dorabiałam na kasie przez jakiś czas i w marketach TRZEBA przyjmować taką zapłatę drobnymi (nawet jakby to były 1-groszówki), bo inaczej bura od kierownika, w dodatku takie groszaki się kasjerkom przydają, bo często mają problem z wydaniem reszty z braku drobnych.
Natomiast jak jest w mniejszych sklepach - to nie wiem, jednakże nie ma raczej takiego ruchu, żeby nie mieć czasu policzyć miedziaków.
Ci wielce "biedni"studenci to powinni sie uczyc,a nie wiecznie chlać,i udawać biednych,teraz to co drugi to student,a w glowie wielkie g....jak trzeba sie wziąść do roboty to nic nie wiedzą,i nic nie potrafią.n
po jaką cholere zamieszczac cos takiego..nie mają kasy to nie piją.. za chwile jakis baran zanmieści zdjęcie jak biedny student je chleb z pasztetem..mają kasę na imprezy wodke urzywki a na jedzenie nie? biedny student, trudne życie studenta itp .. pier...propaganda.. mierzi mnie coś takiego .. jak jest kasa na używki to potem brakuje na co innego
bo w Polsce jest jakis dziwny kult studenta, ze to niby przyszla elita narodu. Najwiecej glabow i najwieksza patologie z przerosnietym ego poznalem wlasnie na studiach. A pozniej pisza, ze po studiach pracuja za minimalna krajowa lub pracy nie moga znalezc. Leniwe, roszczeniowe, nic nie potrafiace g**jki.
Pieniądz to pieniądz. Wiochą jest kraść!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak po prawdzie kobieta na kasie ma prawo odmówić przyjęcia takiego bilonu. Ponieważ przedłuża się wtedy czas obsługi jednego klienta a ona ma jasno powiedziane że jej praca ma być płynna i szybka aby klienci byli zadowoleni. Takie ma wytyczne od pracodawcy. W takiej sytuacji zapewne poprosi o zamiane tego bilonu w punkcie obsługi klienta i należy tak zrobić i to uszanować. Bo my mamy beke a jej tłumaczeń nikt nie będzie słuchał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sory, ale dorabiałam na kasie przez jakiś czas i w marketach TRZEBA przyjmować taką zapłatę drobnymi (nawet jakby to były 1-groszówki), bo inaczej bura od kierownika, w dodatku takie groszaki się kasjerkom przydają, bo często mają problem z wydaniem reszty z braku drobnych. Natomiast jak jest w mniejszych sklepach - to nie wiem, jednakże nie ma raczej takiego ruchu, żeby nie mieć czasu policzyć miedziaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ci wielce "biedni"studenci to powinni sie uczyc,a nie wiecznie chlać,i udawać biednych,teraz to co drugi to student,a w glowie wielkie g....jak trzeba sie wziąść do roboty to nic nie wiedzą,i nic nie potrafią.n
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po jaką cholere zamieszczac cos takiego..nie mają kasy to nie piją.. za chwile jakis baran zanmieści zdjęcie jak biedny student je chleb z pasztetem..mają kasę na imprezy wodke urzywki a na jedzenie nie? biedny student, trudne życie studenta itp .. pier...propaganda.. mierzi mnie coś takiego .. jak jest kasa na używki to potem brakuje na co innego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo w Polsce jest jakis dziwny kult studenta, ze to niby przyszla elita narodu. Najwiecej glabow i najwieksza patologie z przerosnietym ego poznalem wlasnie na studiach. A pozniej pisza, ze po studiach pracuja za minimalna krajowa lub pracy nie moga znalezc. Leniwe, roszczeniowe, nic nie potrafiace g**jki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem pie*doli, że nie co żreć i "Mamo, przyślij mi schabowego".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane