Najpierw zastąpiono szkło lekkim plastikiem, który jest tańszy w transporcie i produkcji, zwiększając efektywność i potencjalne zyski producentów. Dziś, zamiast przede wszystkim obciążyć producentów pełnymi kosztami opakowań, przerzuca się część obowiązków na obywateli — mamy kupować, segregować, przechowywać i oddawać odpady. Z konsumentów zrobiono po prostu darmową część systemu odpadowego. Można więc pytać, czy unijne rozwiązania rzeczywiście przede wszystkim chronią obywateli i środowisko, czy również interesy wielkich producentów opakowań.
Szach mat szony🤣🤣🤣