Reklama
Internet i media

Ojciec Viki Gabor usłyszał wyrok. 10 miesięcy więzienia i wysokie kary finansowe

Ojciec Viki Gabor, Dariusz G., usłyszał wyrok w sprawie dotyczącej oszustw metodą „na policjanta”. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Na poczet kary zaliczono jednak czas, który mężczyzna spędził wcześniej w tymczasowym areszcie. To nie wszystko – sąd zdecydował również o grzywnie i dodatkowych zobowiązaniach finansowych.

Ojciec Viki Gabor usłyszał wyrok. 10 miesięcy więzienia i wysokie kary finansowe
Redakcja Snajper
Wyrok zapadł 18 września bieżącego roku. Dariusz G. odpowiadał za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która według ustaleń śledczych zajmowała się oszukiwaniem osób starszych metodą „na policjanta”. Mechanizm przestępstwa polegał m.in. na telefonicznym podszywaniu się pod policjantów i prokuratorów oraz nakłanianiu pokrzywdzonych do przekazywania pieniędzy.

Ojcu piosenkarki postawiono łącznie pięć zarzutów – cztery dotyczące dokonanych oszustw oraz jeden dotyczący usiłowania oszustwa. Sprawa obejmowała również zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Według medialnych ustaleń straty pokrzywdzonych przekroczyły 127 tys. zł.

Dariusz G. został zatrzymany w czerwcu 2025 roku. Następnie przez blisko dziesięć miesięcy przebywał w tymczasowym areszcie. Opuścił go w kwietniu 2026 roku. Wcześniej na rachunku depozytowym sądu zabezpieczono pieniądze przeznaczone na pokrycie szkód wyrządzonych pokrzywdzonym.

Sąd wymierzył mężczyźnie łączną karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet czas spędzony już w areszcie. Oznacza to, że okres izolacji przed wydaniem wyroku został uwzględniony przy wykonywaniu kary.

Na tym konsekwencje się jednak nie kończą. Dariusz G. ma zapłacić 15 tys. zł grzywny oraz 5 tys. zł na Fundusz Sprawiedliwości. Sąd obciążył go również kosztami procesu i opłatami sądowymi. Razem z pozostałymi oskarżonymi ma ponadto solidarnie naprawić szkody wyrządzone pokrzywdzonym.

Sprawa od miesięcy odbijała się szerokim echem przede wszystkim ze względu na pokrewieństwo oskarżonego z Viki Gabor. Sama piosenkarka wcześniej stanowczo odcinała się od działalności, której dotyczyło postępowanie. Podkreślała, że nie miała z nią żadnego związku, a całą sytuację określała jako trudny, prywatny moment.

Viki Gabor zdobyła ogólnopolską popularność jako nastolatka. W 2019 roku zwyciężyła w Konkursie Piosenki Eurowizji Junior. W sprawie dotyczącej jej ojca nie przedstawiono żadnych informacji wskazujących, aby artystka była w jakikolwiek sposób zaangażowana w zarzucane mu czyny.


Tagi: #prawo #gwiazdy #kultura #sąd #viki gabor
Reklama

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Reklama