Rozkładają koce i zdejmują ubrania. Czy za opalanie w parku grozi 1500 zł grzywny?
Gdy temperatura rośnie, miejskie trawniki szybko zamieniają się w prowizoryczne plaże. Jedni wyciągają koce i stroje kąpielowe, inni pytają, czy takie widoki w centrum miasta są legalne. Jak opisują Gazeta.pl i „Rzeczpospolita”, samo opalanie się w miejscu publicznym zwykle nie jest wykroczeniem. Granica może jednak zostać przekroczona przez nagość, złamanie regulaminu parku albo zajęcie trawnika, który nie został przeznaczony do rekreacji.
06.08.2026 14:25