tu wlasnie problem ..... placi cala instytucja za bledy jednostek.... ( duzo ostatnio tych jednostek;-)). a ta instytucja to nasze pieniadze a nie tych pe****li
I właśnie dlatego nigdy, przenigdy nie pośle mojego dziecka na religie w szkole. Chce się uczyć o wierze? To może się uczyć na "własną rękę", np. od babci. Bo nie pozwolę, żeby jakiś pedo-klech zbliżył się do mojego dziecka. Oczywiście zakładając, że w najbliższym czasie nie emigruję z tego kraju.
Fati65: Chyba prywatnego stomatologa, bo z tego co pamiętam, to jak chodziłam do szkoły (wtedy upadała już era dentystów w szkołach) to nigdy nie było żadnego kompetentnego stomatologa, co by dzieci nie zraził do siebie.
"Mój" specjalizował się we wbijaniu szpikulca w każde dziwne miejsce, w tym tez w tzw. dzikie mięso, które rozrastało się w moim zębie, który był przeznaczony do usunięcia (takie dzikie mięso to dziąsło, które rośnie wewnątrz zęba, jak np. środek wypadł, a zostały same ścianki. Zęba się usuwa i dziąsło samo wraca do swojej "pierwotnej formy").
Jak przyjdzie kościołowi płacić ofiarą pe****lii to też będą od dzieci zbierać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tu wlasnie problem ..... placi cala instytucja za bledy jednostek.... ( duzo ostatnio tych jednostek;-)). a ta instytucja to nasze pieniadze a nie tych pe****li
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie....część tej kasy będzie z funduszu kościelnego z naszych podatków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wywalic klechów ze szkół i za te pieniądze zatrudnic np. stomatologa . Na pewno będzie to lepsze i zdrowsze dla dzieciaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
higienistki wypie*** dawno temu...nie mówiąc o stomatologu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz o zdrowe zęby się można pomodlić :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
modlitwa pomaga na wszystko....szczególnie na głód,brak pracy, mieszkania....itp...itd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I właśnie dlatego nigdy, przenigdy nie pośle mojego dziecka na religie w szkole. Chce się uczyć o wierze? To może się uczyć na "własną rękę", np. od babci. Bo nie pozwolę, żeby jakiś pedo-klech zbliżył się do mojego dziecka. Oczywiście zakładając, że w najbliższym czasie nie emigruję z tego kraju. Fati65: Chyba prywatnego stomatologa, bo z tego co pamiętam, to jak chodziłam do szkoły (wtedy upadała już era dentystów w szkołach) to nigdy nie było żadnego kompetentnego stomatologa, co by dzieci nie zraził do siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mój specjalizował sie w wyrywaniu...zgodnie z zasadą mleczaki to nie zęby
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Mój" specjalizował się we wbijaniu szpikulca w każde dziwne miejsce, w tym tez w tzw. dzikie mięso, które rozrastało się w moim zębie, który był przeznaczony do usunięcia (takie dzikie mięso to dziąsło, które rośnie wewnątrz zęba, jak np. środek wypadł, a zostały same ścianki. Zęba się usuwa i dziąsło samo wraca do swojej "pierwotnej formy").
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane