Rozrywka nie jedno ma imię dr J. Mengele lubił nucić 4 pory roku Vivaldiego kiedy dokonywał selekcji na rampie. Ponoć jak nucił Wiosnę to był dobry znak a Zimę to inhalatornia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ciekawe co nucili w 731 kiedy pakowali kogoś do komory ciśnieniowej. Ani Merzbow ani Stalaggh jeszcze wtedy nie nagrywali...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widzę, że pasjonujesz się postacią Shiro Ishii. Jest jednak dla Ciebie nadzieja.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Poznałem dziada przy okazji niegdysiejszej fascynacji japońskim filmem gore (niku daruma, te sprawy) i się zainteresowałem tematem. O ile 'Man behind the sun' to świetny film o tyle ruska 'Filozofia Noża' to kupa śmierdzącej pi3rdolonej g**jówy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To pewnie widziałeś ten zbiór "filmów", które niby niechcący wrzuciła do sieci meksykańska armia?. Jest tam cała gama pokazów co kartele robią sobie nawzajem i tym, ktorzy stają im na drodze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie narzekaj,możesz przynajmniej zaplanować sobie,na którą stypę pójdziesz
No cóż...widać są tacy których dla których to rozrywka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mają poczucie humoru :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo swoiste poczucie humoru :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozrywka nie jedno ma imię dr J. Mengele lubił nucić 4 pory roku Vivaldiego kiedy dokonywał selekcji na rampie. Ponoć jak nucił Wiosnę to był dobry znak a Zimę to inhalatornia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe co nucili w 731 kiedy pakowali kogoś do komory ciśnieniowej. Ani Merzbow ani Stalaggh jeszcze wtedy nie nagrywali...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że pasjonujesz się postacią Shiro Ishii. Jest jednak dla Ciebie nadzieja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poznałem dziada przy okazji niegdysiejszej fascynacji japońskim filmem gore (niku daruma, te sprawy) i się zainteresowałem tematem. O ile 'Man behind the sun' to świetny film o tyle ruska 'Filozofia Noża' to kupa śmierdzącej pi3rdolonej g**jówy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pewnie widziałeś ten zbiór "filmów", które niby niechcący wrzuciła do sieci meksykańska armia?. Jest tam cała gama pokazów co kartele robią sobie nawzajem i tym, ktorzy stają im na drodze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie narzekaj,możesz przynajmniej zaplanować sobie,na którą stypę pójdziesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane