Reklama
Reklama

Komentarze

1
A
AntonioPRL Wieśniak

Nie wiadomo, kto siedział za kierownicą. Równie dobrze mógł być to koleś od kursu i jechał tak szybko jak się dało. Jeżeli jakiś kursant, to głupota kursanta, że w porę nie zareagował i nie użył swoich hamulców.

Reklama