Reklama
Reklama

Komentarze

18
[Usunięty użytkownik]

Pełowska płopaganda;) Ale wiesz, te cyferki nigdy nie oddadzą stanu rzeczywistego, bo 15 lat temu (przed denominacją) byliśmy milionerami, a teraz spadliśmy do tysiaka.

J
jurek1102 Czysta Moc

Czysta matematyka. Ale zdaje sobie sprawę że narzekanie się lepiej sprzedaje :)

[Usunięty użytkownik]

Nic tak nie łączy Polaków jak alkohol i marudzenie. Jakby to połączyć, powstanie sport narodowy;)

[Usunięty użytkownik]

Ale te statystyki milczą o spadku liczby osób wierzących, a tych jest teraz mniej niż było w 2007 roku.I to jest jedyny powód do zmiany rządu.Bo Polska AD 2007 była bardziej katolicka niż Polska AD 2013.

J
jurek1102 Czysta Moc

Ale jak Franek nawiedzi nasz kraj i powie ze dwa słowa po polskiemu to nagle całe społeczeństwo poczuje się strasznie wierzące. O wyniesieniu na ołtarze patrona pe****lii to już nie wspomną bo wtedy to się okaże że w naszym kraju katolików jest 120%

[Usunięty użytkownik]

Może się tak stać jak przywiezie ze sobą kawałek patrona pe****lii.

[Usunięty użytkownik]

He,He,He im bardziej kraj narzeka tym jest w nim coraz gorzej. Przykład: Czesi nie narzekali na inflację - kryzys im przechodzi. Litwini: czyli jeszcze gorsza wersja polaków narzeka na wszystko i... mają syf, miejscami 75% bezrobocia i masową emigrację taką, ze ta Polska to przy tym pikuś. Tak narzekają na swój kraj, że niedługo zniknie.

V
voythek Wieśniak

Poczekajcie na 2013, te dane są za 2012.

J
jurek1102 Czysta Moc

No będą dużo lepsze bo kryzys się skończył.

S
swagboy Wieśniak

Poniewaz narzekanie Polak ma w naturze. Tak bylo, jest i bedzie.

J
jurek1102 Czysta Moc

A może warto skończyć z narzekaniem...

C
cokolino123 Wieśniak

rozumiem ze mam się podniecać tymi danymi, ze niby tak za*******e jest nam pod rządami PO? tylko wiesz, te dane mają się do rzeczywistości jak to że średnia płac w firmie X wynosi 5000zł, pzrzy czym 20. pracowników zarabia 1500, a 2.-15000zł

J
jurek1102 Czysta Moc

A czy ktoś twierdzi że jest za*******e?

S
stach1947 Szyderca

Nie wesoło? Ale też nie smutno.

Reklama