Nie ważne, skoro musieli umieścić takie info to znaczy że złapali naszych na laniu w miejscu publicznym, więc jeśli dla kogoś wiocha to napewno nie dla tłumacza.
Niekoniecznie przyłapali naszych. Zakładam, że w tej miejscowości Polacy to duża grupa społeczna zaraz po miejscowych, w związku z tym logiczne jest, że treść jest w dwóch językach największych grup społecznych. Tak samo jest przecież u nas w miastach przy granicy i nie tylko u nas ale i u naszych sąsiadów.
translator czy nie ale dlaczego tam nie jest napisane po czesku niemiecku czy francusku? No hołoto jakieś propozycje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ważne, skoro musieli umieścić takie info to znaczy że złapali naszych na laniu w miejscu publicznym, więc jeśli dla kogoś wiocha to napewno nie dla tłumacza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niekoniecznie przyłapali naszych. Zakładam, że w tej miejscowości Polacy to duża grupa społeczna zaraz po miejscowych, w związku z tym logiczne jest, że treść jest w dwóch językach największych grup społecznych. Tak samo jest przecież u nas w miastach przy granicy i nie tylko u nas ale i u naszych sąsiadów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane