Akurat homosie to bardzo dobrzy żołnierze. Już w Sparcie do tego doszli. Nie przeszkadza im "skoszarowanie" czy długie przebywanie na wojnie, bo nie maja rodzin. Są karniejsi (nie myślą o babach) i bitniejsi. A śmierć "kolegi" wywołuje w nich furie. Tak samo kastraci (np: słynni tureccy janczarzy) Młody heteroseksualny facet im nie dorówna bo myśli głownie o "o babach".
Akurat homosie to bardzo dobrzy żołnierze. Już w Sparcie do tego doszli. Nie przeszkadza im "skoszarowanie" czy długie przebywanie na wojnie, bo nie maja rodzin. Są karniejsi (nie myślą o babach) i bitniejsi. A śmierć "kolegi" wywołuje w nich furie. Tak samo kastraci (np: słynni tureccy janczarzy) Młody heteroseksualny facet im nie dorówna bo myśli głownie o "o babach".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też nie strzeliłbym do pięknego mężczyzny ;). Chyba, że z nieco innego kalibru ;)).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieprawda,pe**ł by ci du.e uratował ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane