Reklama
Reklama

Komentarze

3
[Usunięty użytkownik]

Wymiotowała cały dzień i całą noc po ugryzieniu kawałka cukierka? Ah to budowanie dramaturgii. Do cukierka mogła wejść mucha, a raczej mól spożywczy, i złozyć jaja wszędzie. W sklepie, w czasie drogi a nawet u klienta w pokoju. Bo przeciez nie sa one szczelnie pakowane. Ale zamieszanie trza zrobić.

C
chlewnia666 Łowca

a paciaci się zagnieżdżają i nie rzygacie

B
beeveer Snajper

panie żółty, a może żona zwyczajnie jest w ciąży?

Reklama