Jakoś nie kojarzę meczetu przy ul . Rydla to po pierwsze ,po drugie gość ma matkę w podeszłym wieku i inwalidkę która ma ogromny problem z chodzeniem wiec podjechał pod klatkę żeby ja wysadzić tyle szczęścia w nieszczęściu ,ze nikomu nic się nie stało.
Bóg nie karze , lecz na coś takiego trzeba sobie zapracować i to w pocie czoła niech by nie łamał przepisów i zakazów , widocznie należało się bez dwu zdań.
To nie wichura, to Bóg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wiesz że to rzut beretem od mojego meczetu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś nie kojarzę meczetu przy ul . Rydla to po pierwsze ,po drugie gość ma matkę w podeszłym wieku i inwalidkę która ma ogromny problem z chodzeniem wiec podjechał pod klatkę żeby ja wysadzić tyle szczęścia w nieszczęściu ,ze nikomu nic się nie stało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po wysadzeniu matki to nie mógł zaparkować normalnie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mógł tylko nie miał już czym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bóg nie karze , lecz na coś takiego trzeba sobie zapracować i to w pocie czoła niech by nie łamał przepisów i zakazów , widocznie należało się bez dwu zdań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czegoś go to nauczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopóki nie wymyślono internetu nie wiedziałem ilu id****w jest wokół mnie. Mieszkam w tym bloku i wiem jak było faktycznie ale inni wiedzą lepiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oświeć nas...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane