W Polsce menele dostają 2000 pln. dotacji za urodzenie, więc rodzą, a że nie dostają kasy za wychowanie, więc dążą do tego, by państwo im te dzieci odebrało. Wtedy robią nowe itd., koło się zamyka. Taka tam polityka "prorodzinna" wprowadzona przez de**li dla meneli.
W Polsce menele dostają 2000 pln. dotacji za urodzenie, więc rodzą, a że nie dostają kasy za wychowanie, więc dążą do tego, by państwo im te dzieci odebrało. Wtedy robią nowe itd., koło się zamyka. Taka tam polityka "prorodzinna" wprowadzona przez de**li dla meneli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane