Do twojej wiadomości kolego coś zamieścił ten film.
2003 r. widziałem na własne oczy jak człowiek którego znałem od najmłodszych lat, został wkręcony do wypicia całej butelki wódy. " Ja nie wypiję!!!" to były jego ostatnie słowa. Wypił zrobił kilka wdechów i zmarł, wszystko trwało kilkanaście sekund.
Idioci którzy kupili butelkę wódy, stali z rozdziawionymi gębami. Kiedy przyszedł syn zmarłego i pytał się dlaczego namawiali jego ojca, wszyscy oskarżali siebie nawzajem.
Dodam iż człowiek ten był alkoholikiem, ale dzięki temu iż syn dbał o to aby nie miał zbyt dużo gotówy przy sobie
Mój nowy idol ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do twojej wiadomości kolego coś zamieścił ten film. 2003 r. widziałem na własne oczy jak człowiek którego znałem od najmłodszych lat, został wkręcony do wypicia całej butelki wódy. " Ja nie wypiję!!!" to były jego ostatnie słowa. Wypił zrobił kilka wdechów i zmarł, wszystko trwało kilkanaście sekund. Idioci którzy kupili butelkę wódy, stali z rozdziawionymi gębami. Kiedy przyszedł syn zmarłego i pytał się dlaczego namawiali jego ojca, wszyscy oskarżali siebie nawzajem. Dodam iż człowiek ten był alkoholikiem, ale dzięki temu iż syn dbał o to aby nie miał zbyt dużo gotówy przy sobie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To co ja go zabiłem??? Co mam teraz miec wyrzuty sumienia? Ja tego nie nagrywałem i nie kazałem mu pic!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane