Reklama
Reklama

Komentarze

8
D
dosiasamosia Padawan

Powinnam może w szyderczy sposób skomentować,ale.... moją koleżankę ukochany wrzucił pod pociąg.Teraz nie ma ręki i nogi przeżyła...poziom skurw*ńtwa i w Polsce jest osiągalny.

[Usunięty użytkownik]

Moją koleżankę napadli na stacji i chcieli jej telefon ukraść, broniła się to ja pod nadjeżdżający pociąg wrzucili, straciła nogę.

E
elfcalypso Padawan

a ja bylam swiadkiem,jak koledzy,kolege wyrzucili z pociagu i stracil przez to dwie nogi,i sie zalamal,ale ma dziewczyne ktora go nie opuscila w takim momemnie,i sa do tej pory razem :)

D
dosiasamosia Padawan

Zastanawiam się nad jednym, czy osoba która popycha pod nadjeżdżający pociąg kogoś, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji, przecież to jest zabójstwo. Chyba że jest pozbawiona uczuć, albo jest bezmózgowcem...jestem za aborcją likwidować de**li,żeby nie robili nikomu krzywdy

E
elfcalypso Padawan

dla mnie tacy ludzie sa bez serca,zimni sa jak kamienie,skoro postepuja w taki sposob,a jesli sie kogos dazy uczuciem to nie powinen swojej ukochanej wrzucac pod pociag,chlopak twojej kolezanki ktory wrzucil ja pod pociag wogole nie dazyl ja zadnym uczuciem,chcial jej sie tylko pozbyc,ale mu sie nie udalo powinien za pojsc siedziec :)

K
Kaczor1111 Wieśniak

Teraz 15 razy na wiocha trzeba wrzucić :)

Reklama