wiocha to jest wrzucenie tego - przeciez nie ma sniegu przynajmniej w moim miescie i chodzilo temu rodzicowi o sztuczne wyprodukowanie go, tak jak np. nasniezanie stokow gdy nie ma sniegu. proste. pewnie obiecal dziecku i nawet wyroznione jest i napisane ze pilne... ech..
wiocha to jest wrzucenie tego - przeciez nie ma sniegu przynajmniej w moim miescie i chodzilo temu rodzicowi o sztuczne wyprodukowanie go, tak jak np. nasniezanie stokow gdy nie ma sniegu. proste. pewnie obiecal dziecku i nawet wyroznione jest i napisane ze pilne... ech..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane