Reklama
Reklama

Komentarze

2
R
roman74100 Wieśniak

miś misiem a to rzeczywistość coście zapomnieli

D
drvector Wieśniak

Pamietam jeszcze takie oranzady w przezroczystych workach, zadnych napisow kto co i z czego to robil, nawet zadnej nazwy, dostawalo sie rurke, wbijalo i pilo, tylko ze pozniej przez pol dnia srodek ryja mialo sie w kolorze napoju ktory sie pilo:D ale smak niezapomniany:D

Reklama