Miałam napisać, że gdzie tu wiocha, ale chwile się zastanowiłam i doszłam do wniosku , że jednak jest. A mianowicie trzymanie tygrysa w domu. fajnie mały słodki kociak, ale dorośnie to ich wszystkich upier*doli, a potem będzie, że tragedia tygrys zabił ludzi, trzeba go odstrzelić bo zły... Ludzie to idioci.
To jest jak z udomowieniem człowieka. Też dorośnie i może upi****lić, zadźga innego bo mu coś odbije, rozczłonkuje i zakopie. Ja tutaj widzę takie samo ryzyko zawodowe z tym, że kicia jest dużo łagodniejszym zwierzęciem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wolałabym jednak wejść do klatki z ludźmi, niż do klatki z tygrysem. Ale skoro Ty uważasz że ludzie to takie samo ryzyko, co dziki 400kg kot, mający instynkt zabójcy to ok, wejdź do klatki z tygrysem, selekcja naturalna zrobi swoje :) Poza tym, nie wiedziałam,że człowieka się "udomawia" :D
Miałam napisać, że gdzie tu wiocha, ale chwile się zastanowiłam i doszłam do wniosku , że jednak jest. A mianowicie trzymanie tygrysa w domu. fajnie mały słodki kociak, ale dorośnie to ich wszystkich upier*doli, a potem będzie, że tragedia tygrys zabił ludzi, trzeba go odstrzelić bo zły... Ludzie to idioci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest jak z udomowieniem człowieka. Też dorośnie i może upi****lić, zadźga innego bo mu coś odbije, rozczłonkuje i zakopie. Ja tutaj widzę takie samo ryzyko zawodowe z tym, że kicia jest dużo łagodniejszym zwierzęciem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolałabym jednak wejść do klatki z ludźmi, niż do klatki z tygrysem. Ale skoro Ty uważasz że ludzie to takie samo ryzyko, co dziki 400kg kot, mający instynkt zabójcy to ok, wejdź do klatki z tygrysem, selekcja naturalna zrobi swoje :) Poza tym, nie wiedziałam,że człowieka się "udomawia" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane