Podobizna Stepana Bandery, to za jego rządów w bestialski sposób wymordowano dziesiątki Polaków i Ukraińców. Poczytajcie w jaki sposób mordowano ludzi, to wam włos dęba stanie na głowie... nawet łysemu.
to nie rząd lansuje banderowców tylko sku**ysyn kaczyński przemawia z banderowacami i wykrzykuje nacjonalistyczne okrzyki gloryfikujące morderców na czyje zlecenie kłamiesz c**jku?
a juz skoncz pie*dolic, irytuje mnie ten ukrainski szał, ale ANI MEDIA, ANI RZĄD nie nazywa Svobody bohaterami. Co więcej, członkowie tego ugrupowania nawet w środowisku europejskich nacjonalistów robią za persona non grata.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mam wrażenie, że większość absurdów jest dostosowana intelektualnie do poziomu przeciętnego gimnazjalisty więc nie ma co się dziwić...
bo przeciętny tutejszy użytkownik to taki statystyczny gimnazjalista. Jest tu max kilkanaście osób, z którymi można podyskutować. Oprócz nich są też inni w miarę bystrzy, ale im z kolei internet wypalił mózg, bo bawią się w jakieś wojenki na internetowe groźby i wyzwiska;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ci ostatni przynajmniej dostarczają czasem jakiejś rozrywki ;) Co do absurdów dla bystrych-inaczej to niestety tylko ręce opadają...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
...ale nie nazywa ich też czyimi spadkobiercami są, co jest nie mniej wymowne.
Doskonale wiesz Foytaz czemu tak jest. Ten ma*s mediowy pęd ku "demokracji, ku normalności, ku szczęściu, ku Unii Europejskiej" musi być lansowany, nie zważając na fakty. Przerabiane to już było w sprawie chociażby Syrii.
Sama Ukraina jest skonfliktowana nawet po swojej skrajnej, prawej stronie. Ich tożsamość narodowa, cała martyrologia jest tak pogmatwana, że sami nie wiedzą gdzie szukać swoich bohaterów, a gdzie oprawców.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiem. Ich chyba jedynymi 'bohaterami' mogliby zostać kniaziowie z Rusi Halicko Włodzimierskiej do bitwy pod Kałką w 1223 r. Potem Ukraina to już Mongołowie, My, Węgrzy, Tatarzy i Rosjanie.
Swoboda bez legalizacji marihuany to nie jest swoboda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobizna Stepana Bandery, to za jego rządów w bestialski sposób wymordowano dziesiątki Polaków i Ukraińców. Poczytajcie w jaki sposób mordowano ludzi, to wam włos dęba stanie na głowie... nawet łysemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziesiątki tysięcy,poza tym masz absolutną rację
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bandera = Wołyń - ale to nie jest ludobójstwo - POpaprańcy przegłosowali w lipcu 2013 że to były tylko znamiona ... Stop klakierom PLATFORMY !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie rząd lansuje banderowców tylko sku**ysyn kaczyński przemawia z banderowacami i wykrzykuje nacjonalistyczne okrzyki gloryfikujące morderców na czyje zlecenie kłamiesz c**jku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a juz skoncz pie*dolic, irytuje mnie ten ukrainski szał, ale ANI MEDIA, ANI RZĄD nie nazywa Svobody bohaterami. Co więcej, członkowie tego ugrupowania nawet w środowisku europejskich nacjonalistów robią za persona non grata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam wrażenie, że większość absurdów jest dostosowana intelektualnie do poziomu przeciętnego gimnazjalisty więc nie ma co się dziwić...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo przeciętny tutejszy użytkownik to taki statystyczny gimnazjalista. Jest tu max kilkanaście osób, z którymi można podyskutować. Oprócz nich są też inni w miarę bystrzy, ale im z kolei internet wypalił mózg, bo bawią się w jakieś wojenki na internetowe groźby i wyzwiska;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ci ostatni przynajmniej dostarczają czasem jakiejś rozrywki ;) Co do absurdów dla bystrych-inaczej to niestety tylko ręce opadają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...ale nie nazywa ich też czyimi spadkobiercami są, co jest nie mniej wymowne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doskonale wiesz Foytaz czemu tak jest. Ten ma*s mediowy pęd ku "demokracji, ku normalności, ku szczęściu, ku Unii Europejskiej" musi być lansowany, nie zważając na fakty. Przerabiane to już było w sprawie chociażby Syrii. Sama Ukraina jest skonfliktowana nawet po swojej skrajnej, prawej stronie. Ich tożsamość narodowa, cała martyrologia jest tak pogmatwana, że sami nie wiedzą gdzie szukać swoich bohaterów, a gdzie oprawców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem. Ich chyba jedynymi 'bohaterami' mogliby zostać kniaziowie z Rusi Halicko Włodzimierskiej do bitwy pod Kałką w 1223 r. Potem Ukraina to już Mongołowie, My, Węgrzy, Tatarzy i Rosjanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane