Bezdomność była. Przecież nie dawali mieszkań ani domów tym co ich nie mieli. Natomiast istniał przymus pracy. Nie można było być "bezdomnym" w takim stylu jak teraz , trzeba było pracować. Bezdomnym po prostu dawało się przydział do pracy przy kopaniu rowów melioracyjnych na Lubelszczyźnie i kwaterowało się ich w jakiś barakach i kazano pracować. Za uchylanie się od obowiązku pracy groziło więzienie. Czyli bezdomni albo przymusowo kopali rowy albo siedzieli w więzieniu.
ale bzdury. nie słyszałem, żeby ktoś do okulisty czekał 2 lata. Ja byłem w tym roku 3 razy, rejestrowałem się ok 2 tygodnie przed wizytą. Sąsiadka miała operacje zaćmy - czekała 2 miesiące, a nie 4 lata! Ludzie zrobią wszystko, żeby trafić na główną.
za komuny ani endoprotezy nie było ani rezonansu
o nowoczesnych zabiegach czy urządzenia to można było sobie poczytać w zagranicznych gazetach specjalistycznych (których tez nie było ogólnie dostępnych)
przelicz to teraz na składki.. oczywiście trochę ta tabela jest przesadzona.. społeczeństwo się starzeje.. średnio kobieta 80l, była już u ortopedy, kardiologa, okulisty, 3-10 razy w szpitalu (tylko interna).. ile już wydoiła ze swoich składek?
Jest jeszcze trzecia opcja. Prywatna wizyta u lekarza ze szpitala - napewno załatwi wcześniejszy termin. a że trzeba zapłacić za kilka wizyt i nawet paragonu nie dostaniecie to nic. Zobaczcie kto teraz jest elitą - DOKTORY zarabiają 20-80 tys. a pielęgniarki 2-3 tys.
za komuny nie było bezdomności... a dzisiaj oficjalnie w Polsce jest 50 000 bezdomnych... nieoficjalnie nawet pół miliona...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezdomność była. Przecież nie dawali mieszkań ani domów tym co ich nie mieli. Natomiast istniał przymus pracy. Nie można było być "bezdomnym" w takim stylu jak teraz , trzeba było pracować. Bezdomnym po prostu dawało się przydział do pracy przy kopaniu rowów melioracyjnych na Lubelszczyźnie i kwaterowało się ich w jakiś barakach i kazano pracować. Za uchylanie się od obowiązku pracy groziło więzienie. Czyli bezdomni albo przymusowo kopali rowy albo siedzieli w więzieniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale bzdury. nie słyszałem, żeby ktoś do okulisty czekał 2 lata. Ja byłem w tym roku 3 razy, rejestrowałem się ok 2 tygodnie przed wizytą. Sąsiadka miała operacje zaćmy - czekała 2 miesiące, a nie 4 lata! Ludzie zrobią wszystko, żeby trafić na główną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ktos pamięta komunę, to wszystko bylo tez tylko o tym sie nie mówiło, jak ktos nie pamięta to niech nie mowi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za komuny było lepiej? Chyba tylko leniwym nierobom i partyjnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za komuny ani endoprotezy nie było ani rezonansu o nowoczesnych zabiegach czy urządzenia to można było sobie poczytać w zagranicznych gazetach specjalistycznych (których tez nie było ogólnie dostępnych)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przelicz to teraz na składki.. oczywiście trochę ta tabela jest przesadzona.. społeczeństwo się starzeje.. średnio kobieta 80l, była już u ortopedy, kardiologa, okulisty, 3-10 razy w szpitalu (tylko interna).. ile już wydoiła ze swoich składek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio widziałem wypowiedz Buzka w telewizji, że reformy w 100% się udały. Ciekawe dla kogo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest jeszcze trzecia opcja. Prywatna wizyta u lekarza ze szpitala - napewno załatwi wcześniejszy termin. a że trzeba zapłacić za kilka wizyt i nawet paragonu nie dostaniecie to nic. Zobaczcie kto teraz jest elitą - DOKTORY zarabiają 20-80 tys. a pielęgniarki 2-3 tys.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane