Ten który niby pojawił się znikąd jechał za szybko przejechał na czerwonym i zahamował dopiero na środku skrzyżowania. Wtedy auto przed tym z kamerą zahamowało bo ten mu się zatrzymał przed autem. A wtedy tamten ruszył chcąc opuścić skrzyżowanie.
oczywiście. jechał z przeciwka na wprost. z pasa 3-ciego. obok białego busa a tramwajem .. widać dobrze jak cień bmw się zmienia (pod autem).. SĘK w tym że cały czas BMW zasłania te auto.
Ten który niby pojawił się znikąd jechał za szybko przejechał na czerwonym i zahamował dopiero na środku skrzyżowania. Wtedy auto przed tym z kamerą zahamowało bo ten mu się zatrzymał przed autem. A wtedy tamten ruszył chcąc opuścić skrzyżowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście. jechał z przeciwka na wprost. z pasa 3-ciego. obok białego busa a tramwajem .. widać dobrze jak cień bmw się zmienia (pod autem).. SĘK w tym że cały czas BMW zasłania te auto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja myślę, że to nowa wersja deloreana Martygo Mcflaya
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane