luka do wypełnienia ,nic tylko otworzyć taki przybytek gdzie ludzie mogliby(chcąc gdzieś wyjechać,coś pozałatwiać) zostawić seniora na kilka dni pod opieką,tylko jak to nazwać żeby nikt nie dostał bólu odwłoka :)
Jakbyś tego nie nazwał zawsze będzie "be" i "nieetyczne". Oszołomów nie brakuje. Za to bardzo etyczne jest podrzucanie seniorów do szpitali i DPS-ów żeby wyjechać na narty albo nad morze.
Dla lekarzy chory, który na święta mógłby wrócić do domu niejednokrotnie nie może wrócić do domu - przede wszystkim ze względu na to, że np rodzina nie może podać leków samodzielnie (przecież niewykwalifikowana osoba nie może wykonać zastrzyków, czy podawać preparatów dożylnych). Wiekszość z tych ludzi to obłożnie chorzy.
Nie masz racji. Poza tym w artykule mowa o tym, że ludzie podrzucają seniorów Z DOMÓW przed świętami do szpitali aby się nimi nie zajmować, żaden pacjent w domu dożylnie leków nie dostaje. Tu mowa o sytuacji typu: 70-letnia babcia Jadzia ma migotanie przedsionków i jest trochę niedołężna ale poza tym dość samodzielna. Rodzina wyjeżdża więc trzeba ją podrzucić do szpitala mówiąc, że ma duszność choć w rzeczywistości nie wymaga pobytu w szpitalu.
luka do wypełnienia ,nic tylko otworzyć taki przybytek gdzie ludzie mogliby(chcąc gdzieś wyjechać,coś pozałatwiać) zostawić seniora na kilka dni pod opieką,tylko jak to nazwać żeby nikt nie dostał bólu odwłoka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbyś tego nie nazwał zawsze będzie "be" i "nieetyczne". Oszołomów nie brakuje. Za to bardzo etyczne jest podrzucanie seniorów do szpitali i DPS-ów żeby wyjechać na narty albo nad morze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Andrzej Kosiniak-Kamysz? Tatuś obecnego ministra?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwisz się? Połowa urzędników na wysokich stołkach jest ze sobą spokrewniona. Rzeczpospolita Pociotkowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla lekarzy chory, który na święta mógłby wrócić do domu niejednokrotnie nie może wrócić do domu - przede wszystkim ze względu na to, że np rodzina nie może podać leków samodzielnie (przecież niewykwalifikowana osoba nie może wykonać zastrzyków, czy podawać preparatów dożylnych). Wiekszość z tych ludzi to obłożnie chorzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie masz racji. Poza tym w artykule mowa o tym, że ludzie podrzucają seniorów Z DOMÓW przed świętami do szpitali aby się nimi nie zajmować, żaden pacjent w domu dożylnie leków nie dostaje. Tu mowa o sytuacji typu: 70-letnia babcia Jadzia ma migotanie przedsionków i jest trochę niedołężna ale poza tym dość samodzielna. Rodzina wyjeżdża więc trzeba ją podrzucić do szpitala mówiąc, że ma duszność choć w rzeczywistości nie wymaga pobytu w szpitalu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane