Dobra władza nie powinna się troszczyć o nikogo, a o naród (policja, wojsko itp.). Niskie podatki to to, co nam potrzebne by wszystkim żyło się lepiej. Dlaczego tak nie jest? Ponieważ państwo odbiera teraz duże podatki (bezpośrednie oraz pośrednie jak np> VAT) i chwali się, że pomaga ludziom. Tylko dlaczego mam sponsorować trunki dla menela spod budki z piwem? Osoby w trudnej sytuacji znajdą pracę przy niskich podatkach (gospodarka "ruszy") i sami na siebie zarobią. Tylko że wtedy trzeba by zwolnić armię urzędasów, skończyłyby się machloje, fikcyjne przetargi... Okradanie społecze
Gdyby pod Polska było tyle ropy co pod Kuwejtem to też nie byłoby biednych. Bo wszyscy biedni Polacy zostaliby zabici przez najeżdżających nas Amerykanów a reszta pracowałaby przy odwiertach.
Mylisz się. Tusk sam by zaprosił amerykańskie firmy wiertnicze i jeszcze by się tym chwalił (zmniejszenie bezrobocia, infrastruktura okołowydobywcza i inne farmazony).
Tak w ogóle, to w Korei Północnej OFICJALNIE nie ma biedy, a tak naprawdę to jest tragicznie. W jednym z komentarzy chwaliłeś ZSRR. Oba te kraje łączy komunizm i w obu stopa życiowa na niskim poziomie.
Naprawdę wierzycie że w Kuwejcie czy ZEA nie ma biednych? I może ci bogaci sami budują sobie domy, sprzedają w warzywniakach i sprzątają kible? Wszędzie są biedni. Bez nich nie było by bogatych. I na odwrót.
"Jeżeli władza zaczyna troszczyć się o biednych, to należy ją zmienić"- dla ludzi reprezentujących władzę, tymi biednymi są właśnie oni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra władza nie powinna się troszczyć ani o biednych ani o bogatych tylko o średnich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra władza nie powinna się troszczyć o nikogo, a o naród (policja, wojsko itp.). Niskie podatki to to, co nam potrzebne by wszystkim żyło się lepiej. Dlaczego tak nie jest? Ponieważ państwo odbiera teraz duże podatki (bezpośrednie oraz pośrednie jak np> VAT) i chwali się, że pomaga ludziom. Tylko dlaczego mam sponsorować trunki dla menela spod budki z piwem? Osoby w trudnej sytuacji znajdą pracę przy niskich podatkach (gospodarka "ruszy") i sami na siebie zarobią. Tylko że wtedy trzeba by zwolnić armię urzędasów, skończyłyby się machloje, fikcyjne przetargi... Okradanie społecze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A możesz podać przykład jakiegoś kraju, w którym nie ma biednych? Bo mi na myśl przychodzi tylko Korea Północna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi na przykład Kuwejt czy ZEA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby pod Polska było tyle ropy co pod Kuwejtem to też nie byłoby biednych. Bo wszyscy biedni Polacy zostaliby zabici przez najeżdżających nas Amerykanów a reszta pracowałaby przy odwiertach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mylisz się. Tusk sam by zaprosił amerykańskie firmy wiertnicze i jeszcze by się tym chwalił (zmniejszenie bezrobocia, infrastruktura okołowydobywcza i inne farmazony).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak w ogóle, to w Korei Północnej OFICJALNIE nie ma biedy, a tak naprawdę to jest tragicznie. W jednym z komentarzy chwaliłeś ZSRR. Oba te kraje łączy komunizm i w obu stopa życiowa na niskim poziomie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę wierzycie że w Kuwejcie czy ZEA nie ma biednych? I może ci bogaci sami budują sobie domy, sprzedają w warzywniakach i sprzątają kible? Wszędzie są biedni. Bez nich nie było by bogatych. I na odwrót.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane