w normalnych krajach jak jest plan budowy domów lub innych obiektów. do , których trzeba dojechać. w pierwszej kolejności plan zagospodarowania przewiduje budowę drogi, następnie są wydawane pozwolenia i prowadzone inwestycje wokół tej drogi, a u nas najpierw idzie fama o planach, następnie wykup gruntów od rolników przez urzędników lub ich rodziny przy korycie(uświadomionych), później jej odsprzedaż za cho cho, następnie dojenie inwestorów, po tym totalny rozpiź.dziaj, a na sam koniec każdy usypuje urobek z pieca do dziur w glinie na "drodze"
w normalnych krajach jak jest plan budowy domów lub innych obiektów. do , których trzeba dojechać. w pierwszej kolejności plan zagospodarowania przewiduje budowę drogi, następnie są wydawane pozwolenia i prowadzone inwestycje wokół tej drogi, a u nas najpierw idzie fama o planach, następnie wykup gruntów od rolników przez urzędników lub ich rodziny przy korycie(uświadomionych), później jej odsprzedaż za cho cho, następnie dojenie inwestorów, po tym totalny rozpiź.dziaj, a na sam koniec każdy usypuje urobek z pieca do dziur w glinie na "drodze"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety,to jest prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie to ten nowy odcinek A1 oddany właśnie do użytku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż.....trzeba sobie jakos radzic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
braklo wachy w dywanie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko korwin mikke , moze to zmienic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane