Widac ze to angielska chata buty z blacza czyli to pracownik mozliwe ze polak i 2 wyjscia ze u gory robia remont podloga sciagnieta a ten tak naje.any ze wpadl miedzy belki i przebul sie na dol albo ze robia remont calej chaty i zrobili sobie taka ustawiana fotke ;P
Na budowie wszyscy (przynajmniej w teorii) musza miec buty z blacha, niezaleznie od kraju. Tak poza tym to raczej gosc robil cos na poddaszu nieuzytkowym gdzie sa tylko belki, a pod nimi sufit z plyt z pietra ponizej, a nie ma zwyczajnej podlogi, stanal nie tam gdzie trzeba i to wszystko.
to jest możliwe :P mi by tak koleżanka z pracy prawie "na barana" wskoczyła bo sie zarwał "sufit", w sumie to trudno to sufitem nazwac hehe ;)
mialam podobny przypadek-kiedys podczas remontu u znajomych spadl mi facet prawie na glowe( dobrze ,ze odskoczylam)..Przystojny jak cholera..szkoda ,ze glupi..od tego czasu naprawde powaznie zaczelam watpic w zasadnosc slowa "przeznaczenie" po kiego wala mi zlecial -do dzis nie mam zielonego pojecia ;-))
Nie wydaje mi się żeby sąsiad piętro wyżej mieszkał na katronowo-gipsowej podłodze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mi się wydaje że to ci co chcą porozmawiać o Jezusie, oni wszędzie wejdą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widac ze to angielska chata buty z blacza czyli to pracownik mozliwe ze polak i 2 wyjscia ze u gory robia remont podloga sciagnieta a ten tak naje.any ze wpadl miedzy belki i przebul sie na dol albo ze robia remont calej chaty i zrobili sobie taka ustawiana fotke ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokladnie to samo chcialem powiedziec
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na budowie wszyscy (przynajmniej w teorii) musza miec buty z blacha, niezaleznie od kraju. Tak poza tym to raczej gosc robil cos na poddaszu nieuzytkowym gdzie sa tylko belki, a pod nimi sufit z plyt z pietra ponizej, a nie ma zwyczajnej podlogi, stanal nie tam gdzie trzeba i to wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam przypadek chorego psychicznie faceta, który do sąsiadki przez ścianę się przekuł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest możliwe :P mi by tak koleżanka z pracy prawie "na barana" wskoczyła bo sie zarwał "sufit", w sumie to trudno to sufitem nazwac hehe ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mialam podobny przypadek-kiedys podczas remontu u znajomych spadl mi facet prawie na glowe( dobrze ,ze odskoczylam)..Przystojny jak cholera..szkoda ,ze glupi..od tego czasu naprawde powaznie zaczelam watpic w zasadnosc slowa "przeznaczenie" po kiego wala mi zlecial -do dzis nie mam zielonego pojecia ;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehe może jednak "coś" było na rzeczy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jemu sie tak zdawalo-chyba za bardzo odporna bylam...jednym slowem-oszukalam przeznaczenie :-D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem przypadek co babka wpadła facetowi razem z wanną piętro niżej do pokoju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze saisaid chciał cukru pożyczyć ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyniósł chociaż prowiant?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja babcia zawsze mówiła: Gość w dom, cukier do szafy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież widać że to podczas remontu gość w butach roboczych zapewne rozebrali troche podłogi to wpadł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyznaj się,trupa sąsiada w suficie zamurowałeś? błąd to się robi w piwnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tygrysa to nie problem, coś skadruje coś dorysuje i jest jak nówka ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po plytach gipsowych sie nie chodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane