Reklama
Reklama

Komentarze

18
H
heidelberg Wieśniak

Hahhahahhahahhahahah

U
ukauka Wieśniak

A ja czasem zapierdalam motorem jak dzikus z mysla wyhamuje :)

P
polska_kurwa1998

o słowo zapierdalam nie jest na cenzurze :D

D
Didox Szyderca

Wyścigi na wstecznym, albo gołoledź i nie dał rady podjechać, ale żeby aż tak zasuwał?

D
duck4uall

a dobrze dla chooya, tylko szkoda ten inny samochod co stal :/

E
enteros

To wina światła a nie kierowcy. Dwa razy zastanówcie się, zanim napiszecie bzdury.

T
tiduss Wieśniak

W pełni się zgadzam. Podobno prokuratura już wysłała wniosek o ukaranie mandatem na słońce...

I
Ingenue87 Łowca

Co za durny opis. Ani to wina słońca ani prędkości. Ktoś mu wyjechał na czołówkę i nawet jakby jechał wolniej to niewiele by to zmieniło.

K
kostek7273 Szyderca

Na jaką czołówkę? Przecież widać,że uderzył w tył auta.

Z
zbiczeek Łowca

Czolowka, jak sama nazwa sprytnie sugeruje bierze sie od uderzenia w czolo, na filmiku wyraznie widac, ze uderzenie nastapilo w tyl, popularnie nazywane "wjechaniem w d@pe".

E
evertos Szyderca

ta zawsze moze stac jakis baran na prostej drodze

M
marazzzz Łowca

Na S8 pani zatrzymała auto na lewym pasie bo mgła była. Temu tutaj pewnie za jasno było. I tak jeżdżą cepy - a raczej stoją.

Z
zbiczeek Łowca

Pani zatrzymala auto, bo byla mgla i kilka innych aut przed nia tez sie zatrzymalo - wynika z ustalen policji i prokuratury. Ale jak to fajnie brzmii "baba za kierownica nawywijala to czy tamto" (nie kierowca fiata, forda, opla itp, tylko pani/baba), i ilu miSZCZow kierownicy sie dowartosciuje.

M
Melanz89 Snajper

Słoneczko tym razem nie okazało się przyjazne..

S
szulcik Padawan

No cóż słonce strasznie oslepiało ,ale predkość wnioskując po poboczu to jednak za duza była do warunków panujacych.

P
pionio222 Wieśniak

Sytuacja beznadziejna nawet dla zawodowego kierowcy, jedyne co mogloby ograniczyc uszkodzenia to jechac wolniej... tym bardziej ze kierowca drugiego auta jeszcze jechal na wstecznym bo swiatlo cofania sie swieci...

S
specops JP 100%

To sie musiało tak stać jeden i drugi kierowca jechali środkiem drogi.

Reklama