Odrobinę "tendencyjny" dobór towarów.Nie ma wieprzowiny i drobiu którego Polacy jedza znacznie wiecej niz wołowiny, a których mozemy kupic wiecej, nie ma jaj czy cukru których również mozemy kupic więcej. Nie ma też żywnosci importowanej z unii która ztaniała powaznie (np warzywa i owoce- poza sezonem w Polsce). Z drugiej strony nie uwzgledniono tez pradu, "ogrzewania" czy papierosów którye poważnie zdrożały.
a może ktoś przeliczy ile za najniższą karajowa się kupi :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie duzo :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odrobinę "tendencyjny" dobór towarów.Nie ma wieprzowiny i drobiu którego Polacy jedza znacznie wiecej niz wołowiny, a których mozemy kupic wiecej, nie ma jaj czy cukru których również mozemy kupic więcej. Nie ma też żywnosci importowanej z unii która ztaniała powaznie (np warzywa i owoce- poza sezonem w Polsce). Z drugiej strony nie uwzgledniono tez pradu, "ogrzewania" czy papierosów którye poważnie zdrożały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chleb za 2.40 ??? Mleko za 2.70 ??? - gdzie wy kupujecie??????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla GUSu, który od wielu lat nam ciemnotę wciska. Dobrze, że jeszcze ktoś pamięta i potrafi liczyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane