konsekwencje powyższego "ogłoszenia" nie mają możliwości bytu. spółdzielnia mieszkaniowa jest zobowiązana do bezpłatnego wykonywania świadczeń związanych z eksploatowaniem lokalu(mieści się to w kosztach opłat spółdzielczych dokonywanych co miesiąc)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ja też kur,,wa specjalnie rano na nich czekałem zamiast jechac do pracy a te szma,,,,że nie przyszli
Jak dla mnie nic dziwnego, wolałbym wziąć dzień urlopu niż potem zatruć się gazem albo wylecieć w powietrze, jedyny błąd jest taki że powinni jakoś to podzielić np u mnie w mieście jest są klatki ponumerowane w taki sposób 13ABC itp i powinni być napisane tego i tego dnia odwiedzamy klatkę 13ABC i 15AB a w umowie przetargowej powinni być że jak tego dnia wykonawca się nie zajawi to powinien wpasć innego dnia ale sprawdzenie na koszt wykonawcy który na dany dzięn nie wywiązał się z umowy, proste i tyle.
W Niemczech to jest standard. Ludzie urywają się nagminnie z roboty na pół dnia i nikogo to nie dziwi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widocznie tam się tak da. W naszych obozach pracy jakby mogli to by jeszcze te kilkanaście minut przerwy człowiekowi zabrali i kazali szczać w pampersa. Już widzę jak pracodawca puszcza kogokolwiek z roboty na pół dnia. Takie rzeczy, to nie w Polsce.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Obecność obowiązkowa!!! Buehehe. Jak chcą, żeby wszyscy byli to prędzej wieczorem a nie rano. To po pierwsze. Po drugie: nie strasz, nie strasz bo się zessrasz.
W Holandii tak jest we większości spółdzielni... Tylko, że oni umawiają się na konkretne godziny...i przychodzą punktualnie...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z komentarzy widac ze tu wiekszosc to jakies niedouczone barany! Takie kontrole sa dla waszego dobra i bezpieczenstwa a jezeli w tym terminie nie przyjda do twojego domu to wtedy juz ty wyznaczasz im termin nastepnej wizyty.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A ty, douczony baranie, ogarniasz, że mamy XXI wiek, nie XIX, że ludzie nie siedzą na dvpsku cały dzionek, nie mając nic innego do zrobienia, niż oczekiwanie na kontrolę? No pewnie, że dla bezpieczeństwa, nikt nie zaprzecza. A nie pomyślałeś, że wypadałoby podać 3 alternatywne terminy, z których każdy wybrałby najdogodniejszy dla siebie - zamiast pisać, że obecność obowiązkowa? Nie każdy może tak na hop siup wziąć wolne żeby oczekiwać na kontrolę, która może przyjść o 9 - albo o 18tej. Nie mówiąc o pracujących w innych miastach, którzy mogą nie miec szansy przeczytać ogłoszenia.
dziwne to ogłoszenie, które zmusza nasz do wykonania pewnej czynności osobiście pod groźbą sankcji nie podając żadnych podstaw - nawet z regulaminu spółdzielni
chyba, że to dla Ciebie nie problem i łykasz wszystko co "napiszom"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
U mnie w bloku to taki brzydki zwyczaj jest, że ogłoszenie o planowanych przeglądach wywieszają 2 dni przed przeglądem...
tak a pozniej mialbys pretensje,ze chate wysadzilo w powietrze,bo instalacja zawiodla i czyja by to byla wina?ich,no bo nie sprawdzili,tak?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
czyli co?? obowiazkowy dzień wolny i więzień we własnym domu??
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
też tego nie rozumiem, w każdej spółdzielni to samo, a ty rzuć pracę i pełnij dyżur w domu. czasami zastanawiam się czy moje prywatne mieszkanie to biuro obsługi klienta. od rana muszę warować jak pies na inkasenta a w chwilach wolnych biegać do domofonu wpuszczać ulotkarzy, tłumaczyć się żebrzącym, akwizytorom telefonicznym i może jeszcze świadkom Jehowy aaaaaaaaaaa
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak powinno byc. to nie koncert życzeń że ja sobie w tym dniu nie życze
D**y z terminami dali i teraz się spieszą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
konsekwencje powyższego "ogłoszenia" nie mają możliwości bytu. spółdzielnia mieszkaniowa jest zobowiązana do bezpłatnego wykonywania świadczeń związanych z eksploatowaniem lokalu(mieści się to w kosztach opłat spółdzielczych dokonywanych co miesiąc)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też kur,,wa specjalnie rano na nich czekałem zamiast jechac do pracy a te szma,,,,że nie przyszli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
myśliciel. kilku robotników może przyjść po południu, ale wg ciebie lepiej jak cały blok weźmie wolne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja takie ogłoszenia zawsze zlewam. Rano jestem w pracy. Jak to takie ważne, to niech chodzą i kontrolują na dwie zmiany. Rano i po południu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie nic dziwnego, wolałbym wziąć dzień urlopu niż potem zatruć się gazem albo wylecieć w powietrze, jedyny błąd jest taki że powinni jakoś to podzielić np u mnie w mieście jest są klatki ponumerowane w taki sposób 13ABC itp i powinni być napisane tego i tego dnia odwiedzamy klatkę 13ABC i 15AB a w umowie przetargowej powinni być że jak tego dnia wykonawca się nie zajawi to powinien wpasć innego dnia ale sprawdzenie na koszt wykonawcy który na dany dzięn nie wywiązał się z umowy, proste i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie byli u donalda na korkach z Podstaw Okradania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Niemczech to jest standard. Ludzie urywają się nagminnie z roboty na pół dnia i nikogo to nie dziwi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie tam się tak da. W naszych obozach pracy jakby mogli to by jeszcze te kilkanaście minut przerwy człowiekowi zabrali i kazali szczać w pampersa. Już widzę jak pracodawca puszcza kogokolwiek z roboty na pół dnia. Takie rzeczy, to nie w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obecność obowiązkowa!!! Buehehe. Jak chcą, żeby wszyscy byli to prędzej wieczorem a nie rano. To po pierwsze. Po drugie: nie strasz, nie strasz bo się zessrasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Halo! pogotowie gazowe ? ''tak, o co chodzi'' proszę przyjechać na plac 3 maja bo się gaz mi ulatnia ''skąd?'' z mojej d**y! nara.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Relikt PRL-u. Ciekawe, czy ktoś policzył koszty dla gospodarki takich durnych inicjatyw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ahahaha, hahahahahahahaha na mój koszt buhahahahahahahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Instalacja wentylacyjna??? A to ciekawe???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się usuwa kuchenki gazowe z naczyń kuchennych...?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Holandii tak jest we większości spółdzielni... Tylko, że oni umawiają się na konkretne godziny...i przychodzą punktualnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z komentarzy widac ze tu wiekszosc to jakies niedouczone barany! Takie kontrole sa dla waszego dobra i bezpieczenstwa a jezeli w tym terminie nie przyjda do twojego domu to wtedy juz ty wyznaczasz im termin nastepnej wizyty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty, douczony baranie, ogarniasz, że mamy XXI wiek, nie XIX, że ludzie nie siedzą na dvpsku cały dzionek, nie mając nic innego do zrobienia, niż oczekiwanie na kontrolę? No pewnie, że dla bezpieczeństwa, nikt nie zaprzecza. A nie pomyślałeś, że wypadałoby podać 3 alternatywne terminy, z których każdy wybrałby najdogodniejszy dla siebie - zamiast pisać, że obecność obowiązkowa? Nie każdy może tak na hop siup wziąć wolne żeby oczekiwać na kontrolę, która może przyjść o 9 - albo o 18tej. Nie mówiąc o pracujących w innych miastach, którzy mogą nie miec szansy przeczytać ogłoszenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma podstaw prawnych takie wezwanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to jest ogłoszenie kolego, nie wezwanie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziwne to ogłoszenie, które zmusza nasz do wykonania pewnej czynności osobiście pod groźbą sankcji nie podając żadnych podstaw - nawet z regulaminu spółdzielni chyba, że to dla Ciebie nie problem i łykasz wszystko co "napiszom"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie w bloku to taki brzydki zwyczaj jest, że ogłoszenie o planowanych przeglądach wywieszają 2 dni przed przeglądem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, że nie dwa dni po . . . :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa, już tak miałem, wziąłem dzień wolny a te ku*wy i tak nie przyszły !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak a pozniej mialbys pretensje,ze chate wysadzilo w powietrze,bo instalacja zawiodla i czyja by to byla wina?ich,no bo nie sprawdzili,tak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli co?? obowiazkowy dzień wolny i więzień we własnym domu??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też tego nie rozumiem, w każdej spółdzielni to samo, a ty rzuć pracę i pełnij dyżur w domu. czasami zastanawiam się czy moje prywatne mieszkanie to biuro obsługi klienta. od rana muszę warować jak pies na inkasenta a w chwilach wolnych biegać do domofonu wpuszczać ulotkarzy, tłumaczyć się żebrzącym, akwizytorom telefonicznym i może jeszcze świadkom Jehowy aaaaaaaaaaa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak powinno byc. to nie koncert życzeń że ja sobie w tym dniu nie życze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane