dla wszystkich wielbicieli używanych aut, niemiec nie sprzedaje sprawnego auta dla kaprysu ot przypadkowym kupcom, jak ma jeździć do kościoła to kupuje rower. a diesla to wykorzysta ile wlezie później jest gradacja interesantów. ruscy, turasy i na końcu polski handlarzyna co po katolicku wali rodaków jak jankes jelenie w sezonie.
dla wszystkich wielbicieli używanych aut, niemiec nie sprzedaje sprawnego auta dla kaprysu ot przypadkowym kupcom, jak ma jeździć do kościoła to kupuje rower. a diesla to wykorzysta ile wlezie później jest gradacja interesantów. ruscy, turasy i na końcu polski handlarzyna co po katolicku wali rodaków jak jankes jelenie w sezonie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sztuka w gratach i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane