Reklama
Reklama

Komentarze

14
[Usunięty użytkownik]

Sqrwysyny yebane. Niestety na wsiach do dzisiaj ludzie wierzą, że psi smalec ma właściwości lecznicze.

[Usunięty użytkownik]

a w miastach wierzą w ciapatych znachorów czy wegetarianizm. De**le są wszędzie. Napisałbym Ci to co zawsze Ci pisałem ale z tego co sama napisałaś to nie masz już ani jednego w domu więc pasuję:)))

[Usunięty użytkownik]

Tak Foyti. Masz rację. Głąby są wszędzie. Ale nie musisz być zawsze złośliwy.

G
gastryk Szyderca

Nie rozumiem---a, świnki i krówki to można przerabiać???. Czym jedno zwierzę różni się od innego zwierza? kolorem? sierścią?Oprócz dzikich wszystkie kochają rękę która ich karmi. I dlatego nie rozumiem, że nie można psa i kota, a można konia, świnię i krowę.

C
cichoo1 Wieśniak

Bo ktoś kiedyś tak podzielił. Hodowlane, nie hodowlane, dzikie i jakie chcesz. Może i dobrze, że jest jakiś podział wszak zjedlibyśmy siebie sami

R
Rivethiel Wieśniak

..a "świnke i krówke" to nie wiem, np wyprowadzasz na spacer? mieszkasz z nią?opiekujesz sie nią? traktujesz jak przyjaciela, z którym się bawisz i wspólnie spędzasz czas? Czy ta "świnka" albo "krówka" (często sie zdarza) śpi przy twoim boku? pociesza kiedy jest ci smutno i źle? broni kiedy trzeba? ..Nie? -tak właśnie myślałam. Ot i cała różnica. Nie chcę wyjść na jakąś zimną i totalnie bez serca, bo każde zwierze czuje, ale takie są realia.

G
gajcy Wyjadacz

Mam psa , mam koty.. , ale nie bardzo rozumiem , ze świni mozna az psa nie mozna?

J
jurek1102 Czysta Moc

Tobie jak by ksiądz kazał to by i z człowieka wytapianie smalcu nie przeszkadzało.

Q
qurus Wieśniak

Qrwa.... takie pierd...lenie... Świnię można, krowę można.... a psa nie.. Tak jesteśmy nauczeni od wieków.... Jako cywilizowany naród przyjęliśmy psy jako przyjaciół... Choć te psy maja niestety więcej rozumu niż pewnie połowa ludzkości...Tak czy inaczej ja za psa bym zaje..ał...

Reklama