Różnica jest taka, że kiedy w Norwegii okaże się, iż polityk nieetycznie postąpił to ma kłopoty;Jeżeli popełnił przestępstwo, a tym bardziej w związku z pełnionym urzędem to śmierć polityczna. W Polsce politycy pożądają imprez jak igrzyska z dwóch powodów; Po pierwsze dla wyborczych słupków, po drugie dla majątkowych korzyści ich i ich znajomych.
Różnica jest taka, że kiedy w Norwegii okaże się, iż polityk nieetycznie postąpił to ma kłopoty;Jeżeli popełnił przestępstwo, a tym bardziej w związku z pełnionym urzędem to śmierć polityczna. W Polsce politycy pożądają imprez jak igrzyska z dwóch powodów; Po pierwsze dla wyborczych słupków, po drugie dla majątkowych korzyści ich i ich znajomych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się. Jedna wielka różnica, tam polityk myśli o społeczeństwie, u nas o sobie, no i może jeszcze znajomych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trafiłeś w 100.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- jestem z Krakowa ... nie chcemy tych igrzysk ..ale wydrukują to ..zobaczycie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TAM, GDZIE NARODOWA BIEDA I DURNOTA UMYSLOWA U STEROW ZAWSZE ZNAJDA SIE PIENIADZE NA IGRZYSKA BEZ CHLEBA !!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane