a Ty głupi i dałeś się naciągnąć zamiast przed kupnem odkleić cenę
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zapłaciłeś cenę, którą miałeś na metce - nikt cię nie zmuszał ani nie oszukał. Oszustwo by było, gdybyś widział cenę 36.99 a skasowali by cię 54.99. Tymczasem sam zgodziłeś się na tę cenę, więc o co ci chodzi?
Ktoś jeszcze kupuje oryginalne płyty w sklepie?? ;))
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak ja kupuję, i płyty winylowe też. Co, mam słuchać płaskich empetrójek? Szkoda wzmacniacza i kolumn głośnikowych, by się marnowały na kiepskich piratach.
Żadna mp3-ka nie ma rozkładanej okładki jak winyl. Może dla jakichś techno-gó**o-żłopów to nie ma znaczenia, ważne żeby coś łupało w słuchaweczkach, ale miłośnik normalnej muzyki wie że album to jest pewna CAŁOŚĆ, tj. jest muzyka, jest oprawa graficzna, jest oprawa tekstowa, to wszystko utrwalone na plastiku, winylu bądź papierze... Ja mam nieco inaczej niż kolega Antycyponek bo lata grania po garażach rozwaliły mi słuch i różnicy dźwiękowej między winylem a mp3-ką nie słyszę, za to ślepy jeszcze nie jestem i potrafię się delektować dziełem sztuki CAŁOŚCIOWO.
Wedlug wielu badan nawet osoby zajmujace sie zawodowo muzyka nie sa w stanie odroznic mp3 320kbps od plyty CD! Jezeli osoby pracujace w studiach muzycznych nie sa w stanie odroznic mp3 320kbps od plyty lub FLAC'a to tym bardziej zwykly czlowiek nie bedzie w stanie tego zrobic. Kazda roznica to poprostu placebo. Poza tym muzyka nie musi byc w empertojkach jezeli az tak was to boli. Sa tez formaty bezstratne jak FLAC. Ostatnio sciagnalem kilka plyt w FLAC i wyszlo tego prawie 10GB. ROznicy pomiedzy tym a 320kbps mp3 nie ma zadnej...Szkoda miejsca. Uwaga: nie mowie tu o zwyklych mp3!!!
Chwała i wszystko się zgadza... Problem jest tylko z czego to się odtwarza. Jeśli odtworzysz nawet FLACa z komputera to jakość będzie i tak żałosna. Wszystko jednak zależy od ucha i gatunku muzyki. Techno w każdym formacie brzmi tak samo i słuchając tego to nie ma sensu inwestować w płyty czy przyzwoity sprzęt.
hehe a kto normalny kupuje plyty w sklepie. Na naiwnych sie zarabia. Sciongasz flac albo mp3 320kbps, zgrywasz na plytke i gotowe. Jak ktos lubi sie pie*olic to moze jeszcze sciagnac z sieci design plytki i sobie wydrykowac. Wtedy bedzie jak oryginal.
ja lubie na regale mieć oryginalne płyty audio a nie jakieś marne heble,a poza tym oryginalne płyty a szczególnie limitowane wersje z każdym rokiem zyskują na cenie,niektórych pozycji na ten przykład nie można już nigdzie kupić
Jeśli w empiku widzicie taką "przecenę", to znak że niedługo zorganizują SUUUUPER promocję (jakaś letnia wyprzedaż). I ta płyta będzie kosztowała zapewne coś około 42 zł. To jest częsty zabieg. Empik na jakiś czas przed wprowadzeniem promocji podnosi cenę produktu żeby potem ją obniżyć. Taki znany zabieg marketingowy :) A w związku z tym że ludziom płacą jak płacą (przy zakresie obowiązków, ciśnienia na wynik - np. umbrela, kto pracował ten wie ;) i braku czasu na wszystko, pracownicy nie odklejają starych metek (bo niby kiedy) i taki mamy efekt.
A gdzie masz napis że przecena? Może przecena była wcześniej, a teraz powrócili do ceny regularnej? A jeżeli płytę oznaczono, że jest przeceniona, a cena naklejona była wyższa, to powinieneś zgłosić to do obsługi, być może ktoś pomylił się przy naklejkowaniu.
Hehehe bo polaczki lubią być robieni w konia. Jak donaldinio mówi, że zmniejszy podatki to podwyższy, a tępy lud dalej na niego głosuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cena niższa jest naklejona na wyższa,widac gołym okiem, coś autorowi tu nie pykło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nigtwish za 55, to jest dopiero wiocha, kto tego słucha chyba tylko gimby z depresją
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co za de**l to wstawił. Widać przecież, że ta cena 36.99 to cena jednostkowa, a 54.99 to cena za kilogram.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy w Rumunii złotówki są?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to po jaki ch*j kupujesz skoro jest za drogo? nikt nokogo w ch*ja nie robi, wolny rynek chcesz to kupujesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cena na okladce to cena sugerowana przez producenta na ktora sprzedawca moze sie nie zgodzic. moze ja obnizyc lub podwyzszyc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nightwish ja bym za to złotówki nie dał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O kurde, a kto daje 55 zeta za najtłisza:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego się kupuje winyle a nie jakieś CeDeczki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ja, i płyty winylowe też. Co, mam słuchać płaskich empetrójek? Szkoda wzmacniacza i kolumn głośnikowych, by się marnowały na kiepskich piratach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a Ty głupi i dałeś się naciągnąć zamiast przed kupnem odkleić cenę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapłaciłeś cenę, którą miałeś na metce - nikt cię nie zmuszał ani nie oszukał. Oszustwo by było, gdybyś widział cenę 36.99 a skasowali by cię 54.99. Tymczasem sam zgodziłeś się na tę cenę, więc o co ci chodzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś jeszcze kupuje oryginalne płyty w sklepie?? ;))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ja kupuję, i płyty winylowe też. Co, mam słuchać płaskich empetrójek? Szkoda wzmacniacza i kolumn głośnikowych, by się marnowały na kiepskich piratach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadna mp3-ka nie ma rozkładanej okładki jak winyl. Może dla jakichś techno-gó**o-żłopów to nie ma znaczenia, ważne żeby coś łupało w słuchaweczkach, ale miłośnik normalnej muzyki wie że album to jest pewna CAŁOŚĆ, tj. jest muzyka, jest oprawa graficzna, jest oprawa tekstowa, to wszystko utrwalone na plastiku, winylu bądź papierze... Ja mam nieco inaczej niż kolega Antycyponek bo lata grania po garażach rozwaliły mi słuch i różnicy dźwiękowej między winylem a mp3-ką nie słyszę, za to ślepy jeszcze nie jestem i potrafię się delektować dziełem sztuki CAŁOŚCIOWO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wedlug wielu badan nawet osoby zajmujace sie zawodowo muzyka nie sa w stanie odroznic mp3 320kbps od plyty CD! Jezeli osoby pracujace w studiach muzycznych nie sa w stanie odroznic mp3 320kbps od plyty lub FLAC'a to tym bardziej zwykly czlowiek nie bedzie w stanie tego zrobic. Kazda roznica to poprostu placebo. Poza tym muzyka nie musi byc w empertojkach jezeli az tak was to boli. Sa tez formaty bezstratne jak FLAC. Ostatnio sciagnalem kilka plyt w FLAC i wyszlo tego prawie 10GB. ROznicy pomiedzy tym a 320kbps mp3 nie ma zadnej...Szkoda miejsca. Uwaga: nie mowie tu o zwyklych mp3!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chwała i wszystko się zgadza... Problem jest tylko z czego to się odtwarza. Jeśli odtworzysz nawet FLACa z komputera to jakość będzie i tak żałosna. Wszystko jednak zależy od ucha i gatunku muzyki. Techno w każdym formacie brzmi tak samo i słuchając tego to nie ma sensu inwestować w płyty czy przyzwoity sprzęt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fani kolorowych okładeczek i książeczek do kolorowania... ogólnie cioty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehe a kto normalny kupuje plyty w sklepie. Na naiwnych sie zarabia. Sciongasz flac albo mp3 320kbps, zgrywasz na plytke i gotowe. Jak ktos lubi sie pie*olic to moze jeszcze sciagnac z sieci design plytki i sobie wydrykowac. Wtedy bedzie jak oryginal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tym samym okradasz swych idoli i jak się z tym czujesz złodzieju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja lubie na regale mieć oryginalne płyty audio a nie jakieś marne heble,a poza tym oryginalne płyty a szczególnie limitowane wersje z każdym rokiem zyskują na cenie,niektórych pozycji na ten przykład nie można już nigdzie kupić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie mam zadnych idoli poza Lucyferem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO KOPYTA STWÓRCY CIĘ DOPADNĄ };)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Przecena"? Niby gdzie to wyczytałeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli w empiku widzicie taką "przecenę", to znak że niedługo zorganizują SUUUUPER promocję (jakaś letnia wyprzedaż). I ta płyta będzie kosztowała zapewne coś około 42 zł. To jest częsty zabieg. Empik na jakiś czas przed wprowadzeniem promocji podnosi cenę produktu żeby potem ją obniżyć. Taki znany zabieg marketingowy :) A w związku z tym że ludziom płacą jak płacą (przy zakresie obowiązków, ciśnienia na wynik - np. umbrela, kto pracował ten wie ;) i braku czasu na wszystko, pracownicy nie odklejają starych metek (bo niby kiedy) i taki mamy efekt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto woli Tarie Turunen a kto Anette Olzon?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Floor Jansen? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Turunen jst świetna ale Anette w Imaginaerum tez mnie zaciekawiła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie jest napisane, że to przecena? Zdrożało, co w tym dziwnego. Jak paliwo idzie w górę co 3 dni, to też focisz i na wiochę wstawiasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cenę ustala sprzedawca, a ty ją albo akceptujesz i kupujesz, albo nie akceptujesz i nie kupujesz. ceny regulowane skończył się w 1989 roku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie masz napis że przecena? Może przecena była wcześniej, a teraz powrócili do ceny regularnej? A jeżeli płytę oznaczono, że jest przeceniona, a cena naklejona była wyższa, to powinieneś zgłosić to do obsługi, być może ktoś pomylił się przy naklejkowaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A od kiedy przecena oznacza tylko niższą cenę - jak jest popyt to cena może iść w górę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane