Nieumiejętność poprawnego pisania pism urzędowych to jeszcze pół biedy. Porażająca jest nieznajomość mechanizmów administracyjnych przez urzędników i totalna ignorancja ich przełożonych. Stanowiska w kancelariach obsadzane są niewykwalifikowanymi kolesiami, w myśl zasady "mierny ale wierny".
płemieł nie wie, że wystarczy podstawówka, gimnazjum, ogólniak, studia... ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieumiejętność poprawnego pisania pism urzędowych to jeszcze pół biedy. Porażająca jest nieznajomość mechanizmów administracyjnych przez urzędników i totalna ignorancja ich przełożonych. Stanowiska w kancelariach obsadzane są niewykwalifikowanymi kolesiami, w myśl zasady "mierny ale wierny".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane