Zajebiste konie u ciebie latają i pewnie jeszcze meeeee robią. Już wiem dlaczego masz boga wiochy- wszystko u ciebie punktowane jest podwójnie, wklejka + opis :D
Ja właśnie mam uczucia. Nie chcę, żeby zwierze było eksploatowane. A wam się marzy, żeby jacyś
troglodyci ze wsi zmuszali zwierzę do niewolniczej pracy do śmierci i tłukli je.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A mnie to zawsze zastanawiało. Są kraje, w których występują konie żyjące dziko, bez pomocy człowieka, bez podkuwania i jakoś biegają bez tych podków całe życie i nic takiego jak na tych zdjęciach się im na kopytach nie robi.
ale po co sie smierać czy końskie, kozie czy chu% wi jakie? dla mnie najważniejsze jest to, że ludzie to sku**y$yny, i maja zwierzęta w d... jeśli tylko na nich nie zbijają majątku, a jak juz zbili, czy mieli z tego jakiś pozytek to i tak w wiekszości zwierzak trafia do rzeźni ( w najlepszym wypadku). Bywa też powieszony, zmasakrowany łopatą itp.
widziałam takie przypadki zaniedbanych końskich kopyt niestety osoby które uważają ze to nie są końskie kopyta albo konia nigdy nie widziały albo sa totalnymi laikami to sa końskie kopyta widać po pęcinach ta akurat jest z tzw szczotką i w dodatku strasznie zniekształcona zapewne jest to rezultat braku wizyt u weterynarza straszne ten koń pewnie cierpi na ochwat biedny
Otóż muszę Was zasmucić, tak to jest koń lub osioł, nie żaden kozioł czy baran.
Widać tutaj wyraźnie że zwierzę nieparzystokopytne. Jeśli ktoś tego nie widzi, niech pomyśli jak zbudowana jest sprężyna i tak właśnie zawija się kopyto na prawej nodze,tak samo jak na lewej. Sądząc po nogach które wyglądają na zdrowe i nie wychudzone, zwierzę to nie głodowało, może to jakaś choroba + właściciel który go zaniedbał, ale dobrze karmił.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czy koń jest zwierzęciem parzystokopytnym ? -nie .Oglądam na animal planet często zaniedbane konie i jakoś nigdy tak ich kopyta nie wyglądały. Wniosek jest prosty to nie są nogi konia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak widzę udział im****li wśród użytkowników wiochy rośnie. Co za trudne pojęcie wprowadziłem- parzystokopytność ?
acer, nawet koniowi nie rosą tak bardzo kopyta żeby tak wyrosły. Po drugie swego czasu na jednej z pobliskich stadnin zwiał koń. Znalazł się przypadkiem. Po czterech latach. Nikt się nim nie zajmował, a nic takiego mu nie urosło.
I tak, na 90% to jest kozioł. Na prawej nodze masz podzielone na dwa, a na lewej mogło się np. złamać.
Nna prawej nodze widać że to nie jest kopyto ! Na lewej mógł urwać jedną częsć, nie siej popeliny ! Na 100% to nie jest żaden koń, nawet "kolana" ma zbyt niski !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pewnie że to nie jest koń,koń ma skok pęcinowy bardzo nisko a tu nawet pęciny nie ma.
to już nie koń tylko kaleka..... ludzie je oswoili a one zatraciły pierwotne instynkty więc skazane są na nas i naszą odpowiedzialność za nie .... a to skutki zaniedbania ...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To bardziej przypomina kozła/barana, a nie konia...
Z tego co tu ludzie piszą, to pewnie nie koń, a co do zwierząt żyjących na wolności posiadających kopyta, to ścierają je w sposób naturalny o skały, kamienie, żwir itd. wędrując po ogromnym terenie, biegając wszędzie tam gdzie tylko mają ochotę. Zwierzaki trzymane w małej zagrodzie, lub co gorsza tylko w jakiejś stajni czy oborze, takiej możliwości nie mają. Podobnie jest z kotami, psami. Jeśli kot jest trzymany w domu, nie tępi swoich pazurów o korę drzew, trzeba mu ucinać.
malgolina: Chcialbym zauwazyc ze konia nie trzyma sie tak dla zabawy jak chomika czy rybki zeby tylko na nie popatrzec i zmieniac im w akwarium raz na jakis czas, wiec argument ze na wolnosci scieraja sie kopyta a w stajni nie jest chybiony, kon jest albo do pracy albo do jezdzenia na nim wiec kon fakt faktem, stoi w tej stajni, ale tylko w nocy a pozniej albo ciezko pracuje albo ujezdzaja go jacys schapani wrazen jezdzcy:)
Zreszta tak jak ktos napisal, bardziej przypomina to kozla nogi, no ewentualnie kuca.
@malgolina
Koty nie tepia pazurow. One skladaja sie z kilku warstw, ktore kot zrywa drapiac. Warstwa zewnetrzna, po pelnym wyksztalceniu sie po prostu obumiera, juz nie rosnie, bo nie jest podlaczona do naczyn krwionosnych. Kot na wolnosci po prostu ja traci ganiajac po drzewach, kot domowy musi wyzywac sie na meblach, by sie jej pozbyc.
Zajebiste konie u ciebie latają i pewnie jeszcze meeeee robią. Już wiem dlaczego masz boga wiochy- wszystko u ciebie punktowane jest podwójnie, wklejka + opis :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierd*lenie o szopenie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pomogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założył zimówki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie koń tylko koza , ośle !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baran
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co komu w dzisiejszych czasach koń czy inne bydle? Po co męczyć zwierzę, skoro są maszyny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co ty kobiecie skoro są wibratory
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dawno nie czytałam tak żałosnego komentarza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potrebuje byde do roboty. Takie jak ty. Bez uczuc. Jestes tanszy niz traktor,zryc nie wolasz i mozesz stac pod goym niebem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja właśnie mam uczucia. Nie chcę, żeby zwierze było eksploatowane. A wam się marzy, żeby jacyś troglodyci ze wsi zmuszali zwierzę do niewolniczej pracy do śmierci i tłukli je.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mnie to zawsze zastanawiało. Są kraje, w których występują konie żyjące dziko, bez pomocy człowieka, bez podkuwania i jakoś biegają bez tych podków całe życie i nic takiego jak na tych zdjęciach się im na kopytach nie robi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale po co sie smierać czy końskie, kozie czy chu% wi jakie? dla mnie najważniejsze jest to, że ludzie to sku**y$yny, i maja zwierzęta w d... jeśli tylko na nich nie zbijają majątku, a jak juz zbili, czy mieli z tego jakiś pozytek to i tak w wiekszości zwierzak trafia do rzeźni ( w najlepszym wypadku). Bywa też powieszony, zmasakrowany łopatą itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki pan taki kram
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do drwala trzeba a nie do kowala.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widziałam takie przypadki zaniedbanych końskich kopyt niestety osoby które uważają ze to nie są końskie kopyta albo konia nigdy nie widziały albo sa totalnymi laikami to sa końskie kopyta widać po pęcinach ta akurat jest z tzw szczotką i w dodatku strasznie zniekształcona zapewne jest to rezultat braku wizyt u weterynarza straszne ten koń pewnie cierpi na ochwat biedny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U konia kopyto przyrasta 1cm na miesiąc więc baaaaardzo go zaniedbał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
buty Arabów hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właścicielowi przybiłabym łapy do deski i wypuściła gdzieś w dżungli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż muszę Was zasmucić, tak to jest koń lub osioł, nie żaden kozioł czy baran. Widać tutaj wyraźnie że zwierzę nieparzystokopytne. Jeśli ktoś tego nie widzi, niech pomyśli jak zbudowana jest sprężyna i tak właśnie zawija się kopyto na prawej nodze,tak samo jak na lewej. Sądząc po nogach które wyglądają na zdrowe i nie wychudzone, zwierzę to nie głodowało, może to jakaś choroba + właściciel który go zaniedbał, ale dobrze karmił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy koń jest zwierzęciem parzystokopytnym ? -nie .Oglądam na animal planet często zaniedbane konie i jakoś nigdy tak ich kopyta nie wyglądały. Wniosek jest prosty to nie są nogi konia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widzę udział im****li wśród użytkowników wiochy rośnie. Co za trudne pojęcie wprowadziłem- parzystokopytność ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
buahahaha połowa z was widziała kopyta konia, albo konia ?????:D ewidentnie widać ze to nie konia nogi :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej minusować mój komentarz za czyjaś niewiedzę:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli każdy mustang na prerii powinien niby mieć coś takiego. To może być efekt jakiejś choroby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie są nogi konia !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie jest to kozioł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zrosły mu się racice i powstały kopyta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
acer, nawet koniowi nie rosą tak bardzo kopyta żeby tak wyrosły. Po drugie swego czasu na jednej z pobliskich stadnin zwiał koń. Znalazł się przypadkiem. Po czterech latach. Nikt się nim nie zajmował, a nic takiego mu nie urosło. I tak, na 90% to jest kozioł. Na prawej nodze masz podzielone na dwa, a na lewej mogło się np. złamać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To są nogi parzystokopytnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nna prawej nodze widać że to nie jest kopyto ! Na lewej mógł urwać jedną częsć, nie siej popeliny ! Na 100% to nie jest żaden koń, nawet "kolana" ma zbyt niski !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie że to nie jest koń,koń ma skok pęcinowy bardzo nisko a tu nawet pęciny nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to już nie koń tylko kaleka..... ludzie je oswoili a one zatraciły pierwotne instynkty więc skazane są na nas i naszą odpowiedzialność za nie .... a to skutki zaniedbania ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bardziej przypomina kozła/barana, a nie konia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto zaprowadza do kowala konie żyjące na wolności?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co tu ludzie piszą, to pewnie nie koń, a co do zwierząt żyjących na wolności posiadających kopyta, to ścierają je w sposób naturalny o skały, kamienie, żwir itd. wędrując po ogromnym terenie, biegając wszędzie tam gdzie tylko mają ochotę. Zwierzaki trzymane w małej zagrodzie, lub co gorsza tylko w jakiejś stajni czy oborze, takiej możliwości nie mają. Podobnie jest z kotami, psami. Jeśli kot jest trzymany w domu, nie tępi swoich pazurów o korę drzew, trzeba mu ucinać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
malgolina: Chcialbym zauwazyc ze konia nie trzyma sie tak dla zabawy jak chomika czy rybki zeby tylko na nie popatrzec i zmieniac im w akwarium raz na jakis czas, wiec argument ze na wolnosci scieraja sie kopyta a w stajni nie jest chybiony, kon jest albo do pracy albo do jezdzenia na nim wiec kon fakt faktem, stoi w tej stajni, ale tylko w nocy a pozniej albo ciezko pracuje albo ujezdzaja go jacys schapani wrazen jezdzcy:) Zreszta tak jak ktos napisal, bardziej przypomina to kozla nogi, no ewentualnie kuca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@malgolina Koty nie tepia pazurow. One skladaja sie z kilku warstw, ktore kot zrywa drapiac. Warstwa zewnetrzna, po pelnym wyksztalceniu sie po prostu obumiera, juz nie rosnie, bo nie jest podlaczona do naczyn krwionosnych. Kot na wolnosci po prostu ja traci ganiajac po drzewach, kot domowy musi wyzywac sie na meblach, by sie jej pozbyc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cos podobnego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sqrwiela, który dopuścił do tego potraktowałabym jakąś wymyślną torturą z repertuaru świętej inkwizycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura. to nie koń
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Początkowo myślałem,że to stonoga ale wrzuciłem w wyszukiwarkę obrazem i wyszło,że to koń
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane