Reklama
Reklama

Komentarze

25
S
Szakal85 Wieśniak

Jak się bierze kredyty w takich super zagranicznych bankach, to co się dziwić. Za ponaglenia też są odpowiednie kwoty do zapłaty.

M
majsterdomowy Wieśniak

Do BIKu z takim klijentem od razu...

T
tunczyk1 Wieśniak

2zl za list i tak ponosi odbiorca wiec co im zalezy. System to generuje oni tylko wysylaja i za korespondencje placi kredytobiorca.

B
bingo73 Łowca

bank za taką przesyłkę też nie płaci 2 zł, tylko dużo mniej, a korespondencja tworzona automatycznie nie jest przez nikogo weryfikowana - za duże koszty, po ta są komputery.

B
bingo73 Łowca

list jest generowany automatycznie - to raz. Póki kredyt nie jest spłacony co do grosza (podobnie jak faktury), system widzi to jako nie spłacony kredyt - to dwa. A trzy - kto ma zapłacić ten jeden grosz? Kasjer, który dziennie ma 1000 takich klientów, jednych na 1 grosz, innych na 10 gr? a koszt listu wchodzi w koszt banku, dodatkowo za drugie wezwanie już musisz zapłacić, więc się zwróci.

Z
zNoJa_sTaRy Wieśniak

w pko za list i telefon informujący o takiej niedopłacie byłoby już 80 zł i 1 grosz złodzieje je.ane

Z
zNoJa_sTaRy Wieśniak

w pko już by było za list i jeden telefon 80 zł i 1 grosz ,,, je.ane złodzieje

C
cebulak666 Szyderca

moze maja duzo wiecej takich przypadkow (moze 10gr, 20..)? i sie nazbiera, a tym listem to sprawiaja wiecej klopotow dluznikowi niz sobie i nastepnym razem kazdy bedzie placil tyle co sie nalezy, na tym polega ekonomia kolego

B
beem_obibok Wieśniak

Z punktu widzenia kredytobiorcy wygląda to oburzająco. Jednak banki w przypadku niespłacanych kradytów są zobowiązane do odprowadzania do banku centralnego tak zwanych bankowych rezerw na straty kredytowem które są im zwracane po przywróceniu terminowości spłat kredytu bądź jego spłacenia. To powoduje zamrożenie gotówki, którą bank mógłby pożyczać dalej i na niej zarabiać. Mając na uwadze, że przy niespłaconym nawet jednym groszu blokowana jest kwota conajmniej całej jednej raty, bankowi opłaca się upominać o jeden grosz nawet przy koszcie upomnienia rzędu 2 zł.

B
beeveer Snajper

Ja poniewaz nie wpisałem w pewną rubryczkę kwoty zwolnionej z podatku (dz***a w okienku US zapewniała że nie trzeba, skoro podatku się nie płaci) dostałem po roku 41 000pln kary. dlatego kwiaty dla brunona K. czas pozabijac tą pieprzoną urzędniczą swołocz

B
beeveer Snajper

OMG, ale wy nie znacie tego poje..nego kraju, jakim jest polska. adresat listu powinien z kwiatami podziękowac pani, która go wysłała. bo zapewniam, że bank ma tego grosza w du**e. jednak nie spłacając go, musisz umieścić ta darowiznę w rozliczeniu podatkowym. a zapewne byś zapomniał. i po dwóch latach je..na ku..wy z US skoczą ci do gardła za zatajenie przychodu, sprawa skarbowa, wysoki mandat itd. nie bój, za jednego grosza te szmaty obciązą cię na setki PLN

F
fekaliator Łowca

Grosz do grosza i będzie kokosza

O
ogon24 Wieśniak

Moment, moment. za ten list, który bank kosztował "2zł" odbiorca zapłaci za samo upomnienie od 15 do 30zł. więc bank jest właściwie i tak do przodu.

U
Umarov Wieśniak

To się nazywa "ekonomia po polsku". Super interes! Pracownik banku, którego utrzymanie kosztuje 1680 brutto miesięcznie, wysyła dokument do "dłużnika" (nie tylko jednego, czyli papier 1 grosz + przesyłka priorytetowa z P.O. 7,40 PLN) tylko po to, żeby poinformować go, że jest dłużny 1 grosz. Głupek tym samym generuje stratę w postaci 7,40 PLN. Brawo! Nie dziwota, że w tym kraju jest źle. Komuniści dobrze wam radzę, puknijcie się w wasze puste łby.

S
szatanoslaw Szyderca

Tu nie ma wiochy - jeżeli nie trzeba płacić 1gr, bo list jest droższy niż 2zł to również nie trzeba płacić 1,99zł, bo to mniej niż list. Jeżeli milion osób nie zapłaci tego to bank jest w plecy 2mln zł. Jeżeli ludzie mają świadomość, że bank upomni się o każdy grosz to większość ludzi spłaci swoje zobowiązania i zamiast miliona niespłaconych kwot będzie może kilkaset - a różnica w tym to już duże pieniądze.

L
Lizard1488 Wieśniak

Matko. Polska biurokracja jest masakryczna. Pomyślcie ile osób straciło czas na taką pierdołę. Ktoś to pismo musiał napisać, listonosz dostarczyć list, ktoś sie musiał tej niedopłaty dopatrzeć itp. itd jeden grosz dla banku generuje dużo wyższe straty dla społeczeństwa i samego banku

G
gordon.lameman JP 100%

A możę Ty byś pomyślał? To nie ma nic wspólnego z Polską. To kwestia banku i systemu. Ktoś sprawujący nadzór nie rozliczył tego grosza i wszystko idzie automatycznie, zgodnie z procedurą. I jakie niby straty dla społeczeństwa? Wymyślasz. To raczej właśnie zysk dla społeczeństwa - użyta koperta, zapłacona usługa przesyłki, zadrukowany toner, użyta kartka. Myśl, zamiast bezmyślnie narzekać.

B
Baron_Sanedi Szyderca

Tu nie chodzi o jeden grosz tylko zasade - po drugie te listy są generowane przez system, po trzecie i tak by mu sieli wysłać list że umarzają ten 1 gr

T
turkus85 Wieśniak

Bank ma podpisana umowę z pocztą czy czym tam wysyła i płaci raz na jakiś czas jakby abonament bez względu na to ile listów wysyła. No chyba że naklejają specjalnie dla Ciebie znaczek.

O
Oreivo Wieśniak

Czy wy myślicie że oni tak sami wszystko wysyłają? Za nich robi to komputer bo sami nie dali by rady ogarnąć tego.

P
PrzemaP Wieśniak

tu nie chodzi o zaległy 1grosz, tu chodzi o zasady

V
vacarius Master

Jeśli nie chcą od ciebie zwrotu kosztów upomnienia to oddaj im tego grosza i sprawa z głowy. Człowiek honoru zawsze oddaje swoje długi i to co do grosza! I nie bulwersuje się gdy ktoś upomni się nawet o drobne. Tak bulwersują się złodzieje.

B
bartek1988999 Szyderca

ZŁODZIEJE? PUKNIJ SIE W ŁEB

M
mkkm Wyjadacz

a kto tu się bulwersuje? piszę tylko, że bank zrobił super interes na kosztach wysłania listów. A ty jesteś z detoksu czy nikt ciebie nie kocha?

W
wiocha_user_13 Wieśniak

Nie do wiary! To już po bożemu! Bo mi się upomnieli (właśnie ten Santandert) o 10 groszy z tym że koszt upomnienia 25 zł.

Reklama