Reklama
Reklama

Komentarze

10
[Usunięty użytkownik]

Taa.Zawsze w huj..na kasie robią.mogę wisieć grosza.Tyle groszy co dałem to bym chyba rower kupił.I te robienie w huj... towar na półce za np 19 zł a na kasie 25 qwa jego mać.

[Usunięty użytkownik]

Komentarz usunięty przez modernizatora bo prawde pisałem.

[Usunięty użytkownik]

Mogę być winna grosik za qwa..każdym razem!!!

E
Elbing Master

Ale to chyba powinieneś mieć pretensję do kierownictwa sklepu a nie samej kasjerki... Mnie na jej miejscu szlag by trafił gdybym miał prosić się co rusz klientów o tego grosika.

K
krewky Padawan

Parę lat temu dorabiałem po szkole w Lidlu na pół etatu. Z taką sytuacją spotkałem się najwyżej raz gdy klient obrażał ekspedientkę. Ogólnie nieprzyjemne sytuacje z klientami zdarzały się raczej rzadko, a dotyczyły przeważnie niemożności zapłacenia kartą za zakupy poniżej 10 zł albo błędnej ceny wywieszonej nad towarem. Przykre uwagi dało się częściej usłyszeć od kierownictwa sklepu, niż od klientów i na to związkowcy powinni zwrócić większą uwagę.

K
krewky Padawan

A co do niewychowanych buraków, to wcale nie trzeba milcząco znosić ich uwag. Jeżeli ekspedientka czuje, że jest obrażana lub natręt coraz natarczywiej się wykłóca, w każdej chwili może wezwać do pomocy ochroniarza, który ma prawo uspokoić taką osobę albo w razie potrzeby wyprosić ze sklepu.

P
piotrneu82 JP 100%

Tak prawda. Albo nie ma grosza albo naprawde rusza sie jak sciera. Czasami krew czlowieka zalewa jak widze kasjerki ktore skanuja towar co 10 sekund. A kolejka coraz dluzsza. Powinny miec na akord wtedy by zapierd....

S
smoczek1985 Wieśniak

a ty powinienes dostac wp**l w kolejce tak dla hecy za buractwo

R
Rolly Wieśniak

Pracowalem na Kasie wiec co tam sie dzieje po dzis dzien jak stoje w kolejce a przede mna jakis burak sie probuje wyzyc na kasjerce dostaje takie z**by ze juz sie nie odzywa wiecej

[Usunięty użytkownik]

Swojego czasu z braku laku pracowałem w realu na kasie. Najgorsze bydło jakie było to dzieciaki szastający kasą rodziców, ręce pracą nie zhańbione Pany wielkie z d**y wyssane i druga grupa mamusie z rozpieszczonym bachorem.. Masakra Ale większość klientów jest spoko, cierpliwi i mili. Ale czasami chciałem aby przy kasie mieć służbowego kałacha i wiadro naboi..

Reklama