Kiedyś przez jakąś gęś mało nie zniszczyłem sobie tylnego zderzaka, bo postawiła samochód z przyczepką na parkingu pod Stokrotką (czy czymś podobnym).
Wiem, że powinienem się rozejrzeć, ale poza tym ona bardziej się nie wykazała zastawiając przejazd, dodatkowo samochody w tylnym lusterku dobrze widać, niskiej przyczepki-nie.
Na szczęście zderzak tylko wyskoczył z kilku zatrzasków.
witamy w dukli :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam wrażenie, że niektórzy ludzie zapominają, że jadą z przyczepką dopóki nie muszą cofać. Masakra jakaś, nawet na taką powinno być pj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dukielski tok myślenia ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś przez jakąś gęś mało nie zniszczyłem sobie tylnego zderzaka, bo postawiła samochód z przyczepką na parkingu pod Stokrotką (czy czymś podobnym). Wiem, że powinienem się rozejrzeć, ale poza tym ona bardziej się nie wykazała zastawiając przejazd, dodatkowo samochody w tylnym lusterku dobrze widać, niskiej przyczepki-nie. Na szczęście zderzak tylko wyskoczył z kilku zatrzasków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czwartki i soboty to norma !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane