a ty znowu wyskakujesz z tą swoją chorobą...piszesz bez ładu i składu jak psychicznie chory de**l. wpierdzielasz swoją bezsensową politykę w każdy absurd.....lecz się "środku kapusty" ......
Czy tylko ja dostrzegam ironię jaka kryje się w komentarzu vacariusa? "korwniniści" na niczym się nie znają w stopniu zadowalającym, a to, że wiedzą "jak" ale nie mają "jak" przez socjalizm i bla bla bla to takie czcze gadanie
Na polityce to się trzeba jeszcze znać. Autorowi absurdu chodzi tu zupełnie o coś innego i nie trzeba być po studiach żeby to zrozumieć chyba, że się mylę...
Nierealne, bo nastolatkom mimo wszystko wygodnie u rodziców, gdzie mają wyprane, wyprasowane, mają swój azyl w postaci własnego pokoju, własny komputer, iphony, dostają jeść, niejeden dostaje kieszonkowe, itp. Brutalne zderzenie z szarą rzeczywistością pewnie nauczyłoby ich pokory. Oczywiście nie można tu mówić o absolutnie wszystkich nastolatkach.
Właśnie o to chodzi. Wszystko mają, nie mają zbyt wielu obowiązków, rodzice często płacą za zajęcia dodatkowe (nawet ci gorzej sytuowani, bo chcą zainwestować w dzieci), a nastolatkom zawsze źle, wszyscy ich ciemiężą, etc. Ale jakby im dać szansę życia na własny rachunek... szybko by spokornieli.
Rodzice sami krzywdza swoje dzieci. Pozbawiaja ich samodzielnosci. Wyreczaja w najprostszych rzeczach. W glownej mierze to wina matek. Chociaz nadopiekunczy ojcowie tez sie zdarzaja.
Młodość ma swoje prawa. Każdy z nas za młodu był "pokrzywdzony" przez rodziców, bo albo nie mógł czegos dostać, albo gdzieś wyjść, a to się lanie dostało, no i tak rodzice byli "głupi". Naturalne i chyba nieuniknione, od najmłodszych lat, kiedy to chociażby chcielibysmy jeść tylko słodycze
To tak jak korwniniści, oni tez znają się na wszystkim najlepiej. Wiedzą jak zostać milionerami tylko ze ten socjalizm i podatki im to uniemożliwiają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ty znowu wyskakujesz z tą swoją chorobą...piszesz bez ładu i składu jak psychicznie chory de**l. wpierdzielasz swoją bezsensową politykę w każdy absurd.....lecz się "środku kapusty" ......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No coz polityka tu nie pasuje, ale masz racje lewica psuje gospodarkę, to widac w calej europie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy tylko ja dostrzegam ironię jaka kryje się w komentarzu vacariusa? "korwniniści" na niczym się nie znają w stopniu zadowalającym, a to, że wiedzą "jak" ale nie mają "jak" przez socjalizm i bla bla bla to takie czcze gadanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na polityce to się trzeba jeszcze znać. Autorowi absurdu chodzi tu zupełnie o coś innego i nie trzeba być po studiach żeby to zrozumieć chyba, że się mylę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kumaci będą znać prawdziwe przesłanie tej wiochy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nierealne, bo nastolatkom mimo wszystko wygodnie u rodziców, gdzie mają wyprane, wyprasowane, mają swój azyl w postaci własnego pokoju, własny komputer, iphony, dostają jeść, niejeden dostaje kieszonkowe, itp. Brutalne zderzenie z szarą rzeczywistością pewnie nauczyłoby ich pokory. Oczywiście nie można tu mówić o absolutnie wszystkich nastolatkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie o to chodzi. Wszystko mają, nie mają zbyt wielu obowiązków, rodzice często płacą za zajęcia dodatkowe (nawet ci gorzej sytuowani, bo chcą zainwestować w dzieci), a nastolatkom zawsze źle, wszyscy ich ciemiężą, etc. Ale jakby im dać szansę życia na własny rachunek... szybko by spokornieli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw niech nastolatek skończy 18 lat i dopiero może robić co chce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rodzice sami krzywdza swoje dzieci. Pozbawiaja ich samodzielnosci. Wyreczaja w najprostszych rzeczach. W glownej mierze to wina matek. Chociaz nadopiekunczy ojcowie tez sie zdarzaja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokladnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda, że rodzice nic nie mówią i nie wychowują. Nie ma kogo słuchać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Młodość ma swoje prawa. Każdy z nas za młodu był "pokrzywdzony" przez rodziców, bo albo nie mógł czegos dostać, albo gdzieś wyjść, a to się lanie dostało, no i tak rodzice byli "głupi". Naturalne i chyba nieuniknione, od najmłodszych lat, kiedy to chociażby chcielibysmy jeść tylko słodycze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu w Polsce zarobić chociaż na własne jedzenie i utrzymanie!?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane