Jasiek bzdury gadasz bo do limoncello wykorzystuje się tylko żółtą zewnętrzną część skórki. Osobiście stawiałbym, że to nie chińska cytryna, a turecka- jest ona najgorsza jakościowo z dostępnych na naszym rynku. Dam wam poradę; starajcie się kupować argentyńskie cytryny są zdecydowanie najlepsze- nie są gorzkie i wyciska się z nich dużo soku. Nie ma ich jednak cały rok dlatego poza "sezonem" wybierajcie hiszpańskie cytryny, nigdy tureckie- właśnie tych nie idzie wycisnąć mimo, że wydają się cieżkie w stosunku do wielkości owocu.
Nie wiem czy wiesz,ale cytrusy sie hoduje a nie produkuje,tu nie przyczepisz naklejki made in China....
Przypuszczam,ze te wszystkie owoce hodowane sa w szklarniach w Niemczech,Belgii czy Holandii a Wy widzac kraj pochodzenia "Hiszpania,Grecja,Francja" i uj wie co jeszcze wpadacie w zachwyt,tak uwazam.
ja mam takie cytryny na młodych drzewkach, co mają owoce po raz drugi i myślę że to taka sama przyczyna. z każdym rokiem miąższu jest więcej i myśle że to są właśnie za wczesne zbiory a nie chińszczyzna
Tak ewolucja Cytryn walczy z wygłodniałymi ludźmi którzy ciągle obrywają owoce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paznokietek i deska pod kolor :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciesz się że chińczyk w środku nie siedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale chyba do sprzedawcy pretensji o to nie masz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak wygląda specjalna odmiana cytryny uprawiana na południu Włoch dla skórki na regionalny likier limoncello.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale skąd gimbusy mają o tym wiedzieć? przecież szkoła tylko uczy jak być półgłówkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do luzak1977: sugerujesz żeby nauczali w gimnazjum o produkcji likierów? boshe co za mózg!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie, żółta - pewnie chińska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasiek bzdury gadasz bo do limoncello wykorzystuje się tylko żółtą zewnętrzną część skórki. Osobiście stawiałbym, że to nie chińska cytryna, a turecka- jest ona najgorsza jakościowo z dostępnych na naszym rynku. Dam wam poradę; starajcie się kupować argentyńskie cytryny są zdecydowanie najlepsze- nie są gorzkie i wyciska się z nich dużo soku. Nie ma ich jednak cały rok dlatego poza "sezonem" wybierajcie hiszpańskie cytryny, nigdy tureckie- właśnie tych nie idzie wycisnąć mimo, że wydają się cieżkie w stosunku do wielkości owocu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak robilysmy limoncello to obralysmy cienutko ze skorki pol metra cytryn a srodki poszly do smieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem czy wiesz,ale cytrusy sie hoduje a nie produkuje,tu nie przyczepisz naklejki made in China.... Przypuszczam,ze te wszystkie owoce hodowane sa w szklarniach w Niemczech,Belgii czy Holandii a Wy widzac kraj pochodzenia "Hiszpania,Grecja,Francja" i uj wie co jeszcze wpadacie w zachwyt,tak uwazam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja mam takie cytryny na młodych drzewkach, co mają owoce po raz drugi i myślę że to taka sama przyczyna. z każdym rokiem miąższu jest więcej i myśle że to są właśnie za wczesne zbiory a nie chińszczyzna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cytrynki z biedry a nie z chin:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO JEST DWA W JEDNYM SRODEK DO CHERBATY A RESZTA DO CIASTA;CYTRYNOWA BABKA:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
qbzik jestes wioskowym downem nr.1, to jest cedr a nie cytryna i tak ma wygladac. dziwi mnie tylko ilosc balwanow ktora jest "za"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jesteś wioskowym głupkiem. Cedr to drzewo iglaste i rodzi szyszki a nie cytryny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i kupuj tu na wage...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo to jest odmiana cytryny hodowanej dla skórki, a nie dla soku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane