Szwagier rozwozi chleb po sklepach od kilku lat, do prywatnego samochodu nigdy ropy nie kupuje:) Podobno "wszyscy kierowcy "na firmie" tak robią bo to Polska właśnie:)
Pensja "na papierku" minimalna krajowa z przerwami w rejestracji na tzw. "Kuroniówkę".
Czytaj ze zrozumieniem. Pracuje jako kierowca i ma możliwość spuszczenia ropy. To chyba logiczne, że jeździ tirem, dostawczakiem czy czymś podobnym. A to auto służy mu na codzień.
Nie bardzo się znam, ale zakładając, że TIR ma tzw. "przepał" 40l/100km i dobry kierowca (który nie wyprzedza pod górkę, nie jedzie 120km/h), umie i chce zejść do 36l/100km, to oczywistym jest, że nie będzie liczył na poklepanie po plecach przez szefa, tylko sprzeda (zachowa dla siebie) tzw. "oszczędności". Nie widzę w tym nic niemoralnego. Ale chwalić się "oszczędnościami" nie wypada...
ojciec sie chyba źle spuścił, bo mu baran wyszedł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szwagier rozwozi chleb po sklepach od kilku lat, do prywatnego samochodu nigdy ropy nie kupuje:) Podobno "wszyscy kierowcy "na firmie" tak robią bo to Polska właśnie:) Pensja "na papierku" minimalna krajowa z przerwami w rejestracji na tzw. "Kuroniówkę".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak rząd kradnie grubą forsę to nikt się nie spina.. ehh..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha samochód 14 lat, gość pracuje jako kierowca i tylko 245 tys. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby nie pracował jako kierowca to przebieg by miał 170 tys. xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytaj ze zrozumieniem. Pracuje jako kierowca i ma możliwość spuszczenia ropy. To chyba logiczne, że jeździ tirem, dostawczakiem czy czymś podobnym. A to auto służy mu na codzień.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bardzo się znam, ale zakładając, że TIR ma tzw. "przepał" 40l/100km i dobry kierowca (który nie wyprzedza pod górkę, nie jedzie 120km/h), umie i chce zejść do 36l/100km, to oczywistym jest, że nie będzie liczył na poklepanie po plecach przez szefa, tylko sprzeda (zachowa dla siebie) tzw. "oszczędności". Nie widzę w tym nic niemoralnego. Ale chwalić się "oszczędnościami" nie wypada...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I przez takich baranów każdy stereotyp kierowcy=złodziej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
q--wa id****w nie sieją,sami się rodzą.buaahahahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczery aż do bólu. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane