Jak mój szef chodzi, mlaska, nie wie jak mi powiedzieć, żebym został dłużej to zawsze mówię sorry panie prezes ... niewolnictwo znieśli dawno temu :D pieniążek albo psikus :D zawsze da :D więc jak ktoś mia szefa co ma zrytą banię to wspieram was !
Ja się cenię i moi szefowie zawsze mnie szanowali.Jak zostaję dłużej,to musi mi się to opłacać.Jest tylko jeden warunek;trzeba być dobrym w tym co robisz,bo inaczej nie możesz stawiać żadnych warunków ani negocjować...
Bo gdy ktoś robi kawki dla szefa a wcale nie jest to w zakresie jego obowiązków to potem już tak zostaje. Ja zawsze robię swoją robotę jak najlepiej tylko potrafię ale szefowi w d.pę włazić nie będę. Z resztą ja bym nie chciał by mi ktoś robił kawę. Bo wole sam zrobić po swojemu. Wątpię aby szefom takie lizusostwo się podobało. Większość szefów pewnie się śmieje z takich pracowników i specjalnie ich traktuje jak podludzi. Sami na to sobie zasłużyli.
Jak mój szef chodzi, mlaska, nie wie jak mi powiedzieć, żebym został dłużej to zawsze mówię sorry panie prezes ... niewolnictwo znieśli dawno temu :D pieniążek albo psikus :D zawsze da :D więc jak ktoś mia szefa co ma zrytą banię to wspieram was !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się cenię i moi szefowie zawsze mnie szanowali.Jak zostaję dłużej,to musi mi się to opłacać.Jest tylko jeden warunek;trzeba być dobrym w tym co robisz,bo inaczej nie możesz stawiać żadnych warunków ani negocjować...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo gdy ktoś robi kawki dla szefa a wcale nie jest to w zakresie jego obowiązków to potem już tak zostaje. Ja zawsze robię swoją robotę jak najlepiej tylko potrafię ale szefowi w d.pę włazić nie będę. Z resztą ja bym nie chciał by mi ktoś robił kawę. Bo wole sam zrobić po swojemu. Wątpię aby szefom takie lizusostwo się podobało. Większość szefów pewnie się śmieje z takich pracowników i specjalnie ich traktuje jak podludzi. Sami na to sobie zasłużyli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane