No co nie dość że właściciel sklepu/baru dodaje z własnej kieszeni na prąd serwis i utrzymanie witryny chłodniczej to moze niedługo miałby jeszcze wam dać gratis kufel?
Bardzo dobrze... łeb ma na karku i tyle...
Jedyna wiocha to 0.30gr :D
Pie#dolicie wielcy światowcy, że to wszędzie norma a u nas jak dziadowo się zarabiało tak dalej się zarabia, a coraz to nowsze wymysły powstają jak z ludzi skasować więcej szmalu. To całe globalne ocieplenie i inne bzdety to bujda na resorach, żeby kontrolować państwa, ludzi i zdzierać z nich kasiorę. Mogę płacić i nawet 1zł za te cholerne napoje z lodówki, tylko najpierw zapłaćcie każdemu pracującemu minimum 6 tyś zł na rękę
Nie wyobrażam sobie picia ciepłego piwa w upalne lato! dlatego dałbym te 30 gr... bez problemu. U mnie w mieście schłodzone piwa są po tej samej cenie.
W Bułgarii norma zimne plus 20 Stotinek i nikt nie psioczy i nie szuka wiochy.Sam płaciłem w tym roku i jak smakowało:).Koszt piwa 2 L to na zł ok 4.5zł.
Jeżeli do sklepu wstawiana jest lodówka np.Tyskiego lub Lecha oraz piw powiązanych z tymi producentami, to za****ym obowiązkiem sprzedawcy jest dbać o odpowiednie jego schłodzenie.Nie może być tak że lodówka jest wyłączona ,a piwo w niej ciepłe.Co innego jeżeli jest to lodówka bez logo producenta.Reasumując, dopłacanie do piwa z lodówki "firmowej" jak i podawanie ciepłego piwska jest niezgodne z umową.
G***o wiesz. Firmy dają lodówki jak szaleni, byle trzymać w nich TYLKO ich piwo, a co do chłodzenia to maja to w poważaniu - byle lodówka była z ich piwem. Są nawet tacy ,, przedstawiciele" którzy latają po sklepach i przestawiają piwa z innego browaru na półki, a wkładają tylko te z 1 koncernu. Obowiązkiem sprzedawcy jest zarobić na tym co sprzedaje, a nie wykonywać dodatkowe zachciewajki burżuazyjnej klienteli. Btw. ,, umowa " jaką dostaje się do ,, firmowej" lodówki to pokwitowanie odbioru...cała umowa :D
A myślicie, że lodówka za darmo chłodzi? Za prąd to krasnoludki płacą? Masz wybór - albo tańsze z półki, albo zimne z dopłatą. Skończyły się czasy komuny, gdy ceny były państwowe i wszędzie takie same - jest wolny rynek.
Bardzo chętnie dopłacę za chłodzony napój jeżeli będzie na prawdę zimny. Poza tym jeżeli cena jest taka sama kupując ciepłe dopłacasz do tych co biorą zimne, jeżeli kupuje do domu na zapas niech jest ciepłe jeżeli chce wypić od razu dopłacę za zimne.
We Włoszech to norma, piwo i napoje z lodówki są przeciętnie o 30 euro centów droższe.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dokładnie-to samo jest w Hiszpanii, także to norma, więc wiochy nie widzę chyba, że dla wstawiającego, bo jest baranem który nic w życiu nie widział, po za granicami swojej wiochy.
Kiedyś płaciłem więcej we Francji w miasteczku pod Mount Blanc. Wzięliśmy piwa z lodówki, a chcieliśmy więcej, dobraliśmy na sklepie i wyszło równe 10 sztuk. Cena przy piwach na sklepie = 1 EUR / szt. Rachunek 13 EUR. Zapytaliśmy dlaczego, Pani wyjaśniła nam, że na piwo w lodówce naklejają swój kod kreskowy i kosztuje 1,5 EUR. Więc wychodzi, że miasteczko pod Mount Blanc to taka sama wiocha jak Kisielice...
no cóż, za prąd też trzeba zapłacić. Ale trzeba wziąć co najmniej 3 piwa, by nie być za dużo stratnym - pewnie i tak zaokrąglają do pełnego grosza, więc przy trzech jesteśmy stratni 0,1 grosza, przy sześciu 0,2 grosza, a przy 10 nie tracimy ani grosza - dopłacamy równe 3 grosze.
Dziadostwo! 1kWh energii to około 60gr. 1kWh = energia zużywana przez urządzenie o mocy 1000 W w ciągu 1 godziny. Taka szafa chłodnicza to 500-700W. Zakup jednego takiego piwa pokrywa koszt energii, za godzinę pracy tego urządzenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
to tak samo jak byś przeliczał zużyte paliwo na koszty transportu. Totalny błąd, bo trzeba: kupić, utrzymać, konserwować, serwisować itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jednorazówka w markecie 7 gr jeszcze mnie pani Krysia z warzywniaka za worek foliowy nie wykasowała.Co do poboru mocy masz racje pod jednym warunkiem że taka lodówka będzie cały czas zamknięta. Otwierana cały czas bierze dużo więcej ale to i tak nie zmienia faktu że trochę to dziwnie wygląda żeby dopłacać za to co powinno być zimne. W biedronce niema lodówek i niema problemu z drugiej strony chyba fajnie jak klient ma wybór.Jednorazówka w hurtowni opakowań to 200 szt za 4 zł to 2gr za sztukę czyli 300% bicia na jednorazówce którą bierze prawie każdy w markecie to dopiero sk..wysyństwo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
doszukujesz się złodziejstwa, a to jest właśnie objaw uczciwości, bo równie dobrze mogli podciągnąć wszystkie o 30gr i nie ważne ciepłe zimne i tak dopłacasz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
w biedronce niema lodówek i nikt nie narzeka bo ludzie nauczeni być traktowanym jak klienci gorszej kategorii.Jakoś zdjęcia z biedry nie widziałem ,sieć sklepów a kurw..a lodówki na piwo nie ma płatność kartą dopiero rynek na nich wymusił a dlaczego? bo mają klienta i jego fanaberie(kto by zimne piwo pił)w du.ie to jest wiocha.W nadmorskich miejscowościach cena jest dopieprzona do browara czy z pułki czy z lodówki wydaje mi się że tu sprzedawca podszedł uczciwie do sprawy, choć lepiej byłoby podnieść cały asortyment piwa o 15gr nie byłoby wtedy kontrowersji.gr zamiast zł to inna historia:)
Bo to sklep, a nie pijalnia piwa i nie ma obowiązku sprzedawać schłodzonego piwa. Czy wy tego nie rozumiecie? zanim byś doszedł z takim piwem do domu już by było ciepłe.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a ten sklep to pijalnia i ma obowiązek?Czyli piwo zakupione w biedronce niesiesz do domu a piwo zakupione w sklepie osiedlowym trąbisz pod drzwiami sklepu?
Sklep osiedlowy to też sklep, a nie pijalnia nie wiem skąd ci to przyszło do głowy? Swoim komentarzem dałeś do zrozumienia że sklepy gdzie nie sprzedają zimnego piwa to wiocha
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak sklepy w których sprzedaje się napoje chłodzące oraz piwo nie schłodzone to wiocha. Kampanie piwowarskie udostępniają nowoczesne lodówki po to żeby klient kupił sobie piwo i chłodne doniósł do domu nie musząc czekać aż się schłodzi. Lodówki w normalnych sklepach powinny być włączone nawet zimą. Nie lubię piwa ale nim handluje i wiem że mało jest ludzi lubiących ciepłe.Nie wszyscy Polacy to nałogi i nie wszyscy muszą kupować piwo na wiadra w lidlu za 1,5 zł prosto z palety.Właściciel sklepu zrobił błąd informując uczciwie że za schłodzenie się płaci powinien podnieść cenę o 15gr i spokój.
Zimą pewnie tańsze, bo przed sklepem leżą wywalone.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak na lodach jest o wiele większa marża . Moja marża na lody to ok 35% d tego gratisy z hurtowni.Zużycie prądu jest wliczone w marżę produktu dlatego niema takich sytuacji jak ta tutaj. Na piwo mam marżę około 20% do 25% do tego 250 zł miesięcznie od przedstawiciela za to że handluje jego piwem i mam je w lodówce.W sklepie 3 zamrażarki 1 lada chłodnicza 3 szafy chłodnicze 120 cm szerokie i klimatyzacja żeby klient się nie spocił jak będzie sobie zimne piwko z lodówki wyjmował.Rachunek za prąd za 2 miesiące 4500zł.Lodówka o wiele zwiększa sprzedaż więc się opłaca:)wszyscy zadowoleni:)
Moj Ojciec to stosuje tylko, że pobiera 10 gr. więcej. Uświadomił wszystkich o tym, ze może być lodówka, ale za darmo chodzić nie będzie. 0 sprzeciwów.
20-30zł. to by naciągnęła gdyby była załadowana tym samym towarem i byłaby rzadko otwierana, bo wtedy by tylko raz schłodziła napoje i później tylko raz na jakiś czas się włączała żeby utrzymać odpowiednią temperaturę. A w lecie zimne napoje szybko schodzą i trzeba dokładać kolejne do schłodzenia, więc ta lodówka chodzi prawie na okrągło. Nic dziwnego, że sprzedawca nie chce dokładać do interesu. Nie chcesz płacić tych marnych 0,30zł. więcej, to pij ciepłe.
wnikasz ? mial byc podatek od deszczu, a ty sie 30 gr przejmujesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co nie dość że właściciel sklepu/baru dodaje z własnej kieszeni na prąd serwis i utrzymanie witryny chłodniczej to moze niedługo miałby jeszcze wam dać gratis kufel? Bardzo dobrze... łeb ma na karku i tyle... Jedyna wiocha to 0.30gr :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to sie nazyaw polski biznesmen!polaczkowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pie#dolicie wielcy światowcy, że to wszędzie norma a u nas jak dziadowo się zarabiało tak dalej się zarabia, a coraz to nowsze wymysły powstają jak z ludzi skasować więcej szmalu. To całe globalne ocieplenie i inne bzdety to bujda na resorach, żeby kontrolować państwa, ludzi i zdzierać z nich kasiorę. Mogę płacić i nawet 1zł za te cholerne napoje z lodówki, tylko najpierw zapłaćcie każdemu pracującemu minimum 6 tyś zł na rękę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widze, ze 80% lubi byc dymana przez system, albo pieniazki ida od rodzicow...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sk@rwiałe g@wno a nie apsurt . minus p@dale.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wyobrażam sobie picia ciepłego piwa w upalne lato! dlatego dałbym te 30 gr... bez problemu. U mnie w mieście schłodzone piwa są po tej samej cenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Bułgarii norma zimne plus 20 Stotinek i nikt nie psioczy i nie szuka wiochy.Sam płaciłem w tym roku i jak smakowało:).Koszt piwa 2 L to na zł ok 4.5zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cwana bestia! Zima sprzedaje grzane pewno z mikrofali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pasuje nie kupuj, wolny rynek, idź do sklepu obok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Włosi tez sprzedają napoje z lodówki drożej i wszyscy sa zadowoleni bo nie musza kupować w barach , gdzie jest duzo drożej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Grecji tez zimne piwo ze sklepu kosztuje wiecej, i co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w NL też jest droższe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nic A w Stanach kosztuje tyle samo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
również z tym się spotkałem w Grecji ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No taki klimat;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To za kaucje na pewno. Przecież w każdym sklepie macie ją liczoną ;/ Ale oczywiście za piwo butelkowane zwrotne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli do sklepu wstawiana jest lodówka np.Tyskiego lub Lecha oraz piw powiązanych z tymi producentami, to za****ym obowiązkiem sprzedawcy jest dbać o odpowiednie jego schłodzenie.Nie może być tak że lodówka jest wyłączona ,a piwo w niej ciepłe.Co innego jeżeli jest to lodówka bez logo producenta.Reasumując, dopłacanie do piwa z lodówki "firmowej" jak i podawanie ciepłego piwska jest niezgodne z umową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
G***o wiesz. Firmy dają lodówki jak szaleni, byle trzymać w nich TYLKO ich piwo, a co do chłodzenia to maja to w poważaniu - byle lodówka była z ich piwem. Są nawet tacy ,, przedstawiciele" którzy latają po sklepach i przestawiają piwa z innego browaru na półki, a wkładają tylko te z 1 koncernu. Obowiązkiem sprzedawcy jest zarobić na tym co sprzedaje, a nie wykonywać dodatkowe zachciewajki burżuazyjnej klienteli. Btw. ,, umowa " jaką dostaje się do ,, firmowej" lodówki to pokwitowanie odbioru...cała umowa :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piwo z lodówki wcale nie musi być zimne. Jak kupuje pytam po prostu czy zimne :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sebek pokazał swój geniusz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A myślicie, że lodówka za darmo chłodzi? Za prąd to krasnoludki płacą? Masz wybór - albo tańsze z półki, albo zimne z dopłatą. Skończyły się czasy komuny, gdy ceny były państwowe i wszędzie takie same - jest wolny rynek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo chętnie dopłacę za chłodzony napój jeżeli będzie na prawdę zimny. Poza tym jeżeli cena jest taka sama kupując ciepłe dopłacasz do tych co biorą zimne, jeżeli kupuje do domu na zapas niech jest ciepłe jeżeli chce wypić od razu dopłacę za zimne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zimne chociaż ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile to jest trzy dziesiąte grosza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właściciel sklepu pewnie rodzina Tuska ...... ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
We Włoszech to norma, piwo i napoje z lodówki są przeciętnie o 30 euro centów droższe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie-to samo jest w Hiszpanii, także to norma, więc wiochy nie widzę chyba, że dla wstawiającego, bo jest baranem który nic w życiu nie widział, po za granicami swojej wiochy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@wiejskisplaw - zbierałeś pomidory w Hiszpanii ciemna maso hehehehehheehehhe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buahahahah widzę, że dawno już nie miałeś nic ciepłego w ustach, więc zapraszam na kanapkę z kutacha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś płaciłem więcej we Francji w miasteczku pod Mount Blanc. Wzięliśmy piwa z lodówki, a chcieliśmy więcej, dobraliśmy na sklepie i wyszło równe 10 sztuk. Cena przy piwach na sklepie = 1 EUR / szt. Rachunek 13 EUR. Zapytaliśmy dlaczego, Pani wyjaśniła nam, że na piwo w lodówce naklejają swój kod kreskowy i kosztuje 1,5 EUR. Więc wychodzi, że miasteczko pod Mount Blanc to taka sama wiocha jak Kisielice...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prąd jest drogi więc zrozumiałe to jest.W lodówkach są serki produkty mleczne itd a piwo to dla wygody klienta który w gorący dzień się ochłodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no cóż, za prąd też trzeba zapłacić. Ale trzeba wziąć co najmniej 3 piwa, by nie być za dużo stratnym - pewnie i tak zaokrąglają do pełnego grosza, więc przy trzech jesteśmy stratni 0,1 grosza, przy sześciu 0,2 grosza, a przy 10 nie tracimy ani grosza - dopłacamy równe 3 grosze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Austrii to też norma, piwo z lodówki jest nieznacznie droższe od tego z półki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i tutaj mnie to rozj@bało...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziadostwo! 1kWh energii to około 60gr. 1kWh = energia zużywana przez urządzenie o mocy 1000 W w ciągu 1 godziny. Taka szafa chłodnicza to 500-700W. Zakup jednego takiego piwa pokrywa koszt energii, za godzinę pracy tego urządzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to tak samo jak byś przeliczał zużyte paliwo na koszty transportu. Totalny błąd, bo trzeba: kupić, utrzymać, konserwować, serwisować itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jednorazówka w markecie 7 gr jeszcze mnie pani Krysia z warzywniaka za worek foliowy nie wykasowała.Co do poboru mocy masz racje pod jednym warunkiem że taka lodówka będzie cały czas zamknięta. Otwierana cały czas bierze dużo więcej ale to i tak nie zmienia faktu że trochę to dziwnie wygląda żeby dopłacać za to co powinno być zimne. W biedronce niema lodówek i niema problemu z drugiej strony chyba fajnie jak klient ma wybór.Jednorazówka w hurtowni opakowań to 200 szt za 4 zł to 2gr za sztukę czyli 300% bicia na jednorazówce którą bierze prawie każdy w markecie to dopiero sk..wysyństwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
doszukujesz się złodziejstwa, a to jest właśnie objaw uczciwości, bo równie dobrze mogli podciągnąć wszystkie o 30gr i nie ważne ciepłe zimne i tak dopłacasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w biedronce niema lodówek i nikt nie narzeka bo ludzie nauczeni być traktowanym jak klienci gorszej kategorii.Jakoś zdjęcia z biedry nie widziałem ,sieć sklepów a kurw..a lodówki na piwo nie ma płatność kartą dopiero rynek na nich wymusił a dlaczego? bo mają klienta i jego fanaberie(kto by zimne piwo pił)w du.ie to jest wiocha.W nadmorskich miejscowościach cena jest dopieprzona do browara czy z pułki czy z lodówki wydaje mi się że tu sprzedawca podszedł uczciwie do sprawy, choć lepiej byłoby podnieść cały asortyment piwa o 15gr nie byłoby wtedy kontrowersji.gr zamiast zł to inna historia:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to sklep, a nie pijalnia piwa i nie ma obowiązku sprzedawać schłodzonego piwa. Czy wy tego nie rozumiecie? zanim byś doszedł z takim piwem do domu już by było ciepłe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ten sklep to pijalnia i ma obowiązek?Czyli piwo zakupione w biedronce niesiesz do domu a piwo zakupione w sklepie osiedlowym trąbisz pod drzwiami sklepu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sklep osiedlowy to też sklep, a nie pijalnia nie wiem skąd ci to przyszło do głowy? Swoim komentarzem dałeś do zrozumienia że sklepy gdzie nie sprzedają zimnego piwa to wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak sklepy w których sprzedaje się napoje chłodzące oraz piwo nie schłodzone to wiocha. Kampanie piwowarskie udostępniają nowoczesne lodówki po to żeby klient kupił sobie piwo i chłodne doniósł do domu nie musząc czekać aż się schłodzi. Lodówki w normalnych sklepach powinny być włączone nawet zimą. Nie lubię piwa ale nim handluje i wiem że mało jest ludzi lubiących ciepłe.Nie wszyscy Polacy to nałogi i nie wszyscy muszą kupować piwo na wiadra w lidlu za 1,5 zł prosto z palety.Właściciel sklepu zrobił błąd informując uczciwie że za schłodzenie się płaci powinien podnieść cenę o 15gr i spokój.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy lody i mrożonki z lodówki też mają droższe :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zimą pewnie tańsze, bo przed sklepem leżą wywalone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak na lodach jest o wiele większa marża . Moja marża na lody to ok 35% d tego gratisy z hurtowni.Zużycie prądu jest wliczone w marżę produktu dlatego niema takich sytuacji jak ta tutaj. Na piwo mam marżę około 20% do 25% do tego 250 zł miesięcznie od przedstawiciela za to że handluje jego piwem i mam je w lodówce.W sklepie 3 zamrażarki 1 lada chłodnicza 3 szafy chłodnicze 120 cm szerokie i klimatyzacja żeby klient się nie spocił jak będzie sobie zimne piwko z lodówki wyjmował.Rachunek za prąd za 2 miesiące 4500zł.Lodówka o wiele zwiększa sprzedaż więc się opłaca:)wszyscy zadowoleni:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pamiętam, że już 15 lat temu napoje z lodówki były droższe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
15 lat temu to twój ojciec cię robił de**lu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moj Ojciec to stosuje tylko, że pobiera 10 gr. więcej. Uświadomił wszystkich o tym, ze może być lodówka, ale za darmo chodzić nie będzie. 0 sprzeciwów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak myślicie ile taka witryna weźmie prądu przez miesiąc?? 20 , 30 złoty??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
20-30zł. to by naciągnęła gdyby była załadowana tym samym towarem i byłaby rzadko otwierana, bo wtedy by tylko raz schłodziła napoje i później tylko raz na jakiś czas się włączała żeby utrzymać odpowiednią temperaturę. A w lecie zimne napoje szybko schodzą i trzeba dokładać kolejne do schłodzenia, więc ta lodówka chodzi prawie na okrągło. Nic dziwnego, że sprzedawca nie chce dokładać do interesu. Nie chcesz płacić tych marnych 0,30zł. więcej, to pij ciepłe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Berlinie jest to normalne, że płaci się drożej za zimne napoje (że to niby środowisko cierpi na ochładzaniu produktów)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane