Reklama
Reklama

Komentarze

16
[Usunięty użytkownik]

Tzw woda z bziukawy. Oj opilo sie jej w gorace dni i nikomu ne przeszadzalo ze ze szlanki po nie wiadomo jakiej liczbie osob. To byly czasy

L
leszkowaty Wyjadacz

"gruźliczanka" :D

N
nixon45 Szyderca

a gimby tego nie pamiętają

[Usunięty użytkownik]

dobra byla

R
RzonatyWonsz Wieśniak

Mama mi opowiadała że często zamiast szklanki był słoiczek po musztardzie :D

R
rekin666 Master

Tak zwana musztardówka, szklanka z grubego szkła.

G
glorfingel JP 100%

W barze, który odwiedzaliśmy w czasie długie drogi do internatu, popielniczki były z puszek po rybach, a piwo w półlitrowych słoikach.

V
volturi Wieśniak

saturator,gimby nie znajo

A
adam12158 Wieśniak

i sanepid się nie czepiał

G
geodezia Wieśniak

Późne zdjęcie, bo woda z sokiem za 4 zeta. Jak zaczynałem, to byla po 1 zł, a 50 gr bez soku :)

G
glorfingel JP 100%

Była zimna, gazowana, zaje..sta!

Z
zmigrod73 Szyderca

i dobrze gazowana super to było coś szklaneczka w upały na chodniku

Anonim

Czasami były nawet dwa rodzaje soku: żółty i czerwony. Mówiono tez na to "gróźliczanka", ponieważ uważano że pijąc z tych ledwo opłukanych szklanek można zarazić sie gruźlicą :)

Y
yopago Wieśniak

mam 50-siątke,pamiętam że była tańsza,chyba po 1 zecie,mocny gaz,zimna i cudowny smak.

M
marzen34 Wieśniak

pamiętam to!!! i nikt się nie bał , że złapie jakiegoś " syfa"

J
jackfromcavan Wieśniak

Ten koleś obsługujący saturator to Ferdynand K.

Reklama