nie do końca rozumiem problemu - zawsze jak się spojrzy na kursy, to widać, za ile się kupi walutę (kurs wyższy), a za ile ją można sprzedać (kurs niższy). Jeśli ktoś to zamienia i chce nam sprzedać po kursie wyższy, a kupić po kursie niższym, to tylko iść i kupować tam walutę po niższym kursie i sprzedawać po tym wyższym, nie odchodząc nawet od okienka.
Dam im 50 euro dostaje 150 zł bo ich kurs na kupowanie euro to 3
Dam im 200 zł to kupie 50 euro bo ich kurs na sprzedawania euro to 4
teraz rozumiesz bingo73 ?
no przecież pisze że by i go oszukali ... myślał że kupią od niego za 4 zł a sprzedadzą mu za 3 zł i że trafił kurę która znosi złote jaja, a to niestety było odwrotnie
czyli dokładnie tak, jak w każdym innym kantorze. na każdym przewalutowaniu to ty tracisz, chyba, że przewalutowujesz w ściśle określonym momencie i w ten sposób grasz kursami walut.
no i kurs kupna zawsze jest kursem niższym, a kurs sprzedaży kursem wyższym. Więc i tak nie wiem, w czym masz problem. Kurs kupna to kurs, po którym bank lub kantor skupi od ciebie walutę, a kurs sprzedaży, to kurs, po którym ci sprzeda walutę. Bank kupuje od ciebie 50 EUR i ci płaci 150 zł, a jak ci sprzedaję 50 EUR , to płacisz 200 zł. tak, jak każdy punkt handlowy (a kantor jest punktem handlowym) zarabia między ceną zakupu, a ceną sprzedaży.
nie do końca rozumiem problem? kurs jest podany, osoba chcąca wymienić np. EUR, USD tudzież inne waluty, stoi przed tym kantorem i czyta (zakładając że ta umiejętność jest mu znana, w innym przypadku przyprowadza matkę, ojca lub kogoś innego z rodziny lub tez nie z rodziny), kantor musi podać kurs wymiany ... i to qrwa cała filozofia, sprawdzam że kupią moje ciężko zarobione GBP na zmywaku w McDonald's za "tyla" pasi wymieniam, nie pasi idę do innego kantoru lub najbliższego banku - oczywiście kiedy jestem podniecony do łez bo pierwszy raz wymieniam to i czytanie przychodzi a trudem
Pierwszy raz byles w kantorze ? To logiczne, ze kupuja taniej i sprzedaja drozej. Na tym to polega, a jesli kurs Ci nie odpowiada, to jak kolega nizej napisal - idz do innego kantoru.
przed wymiana pieniedzy kazdy kantor musi ci przedstawic kalkulacje wymienianej kwoty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie do końca rozumiem problemu - zawsze jak się spojrzy na kursy, to widać, za ile się kupi walutę (kurs wyższy), a za ile ją można sprzedać (kurs niższy). Jeśli ktoś to zamienia i chce nam sprzedać po kursie wyższy, a kupić po kursie niższym, to tylko iść i kupować tam walutę po niższym kursie i sprzedawać po tym wyższym, nie odchodząc nawet od okienka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to wyjaśni http... http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dam im 50 euro dostaje 150 zł bo ich kurs na kupowanie euro to 3 Dam im 200 zł to kupie 50 euro bo ich kurs na sprzedawania euro to 4
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dam im 50 euro dostaje 150 zł bo ich kurs na kupowanie euro to 3 Dam im 200 zł to kupie 50 euro bo ich kurs na sprzedawania euro to 4 teraz rozumiesz bingo73 ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co w tym dziwnego? Byłeś kiedyś w kantorze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no przecież pisze że by i go oszukali ... myślał że kupią od niego za 4 zł a sprzedadzą mu za 3 zł i że trafił kurę która znosi złote jaja, a to niestety było odwrotnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli dokładnie tak, jak w każdym innym kantorze. na każdym przewalutowaniu to ty tracisz, chyba, że przewalutowujesz w ściśle określonym momencie i w ten sposób grasz kursami walut.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i kurs kupna zawsze jest kursem niższym, a kurs sprzedaży kursem wyższym. Więc i tak nie wiem, w czym masz problem. Kurs kupna to kurs, po którym bank lub kantor skupi od ciebie walutę, a kurs sprzedaży, to kurs, po którym ci sprzeda walutę. Bank kupuje od ciebie 50 EUR i ci płaci 150 zł, a jak ci sprzedaję 50 EUR , to płacisz 200 zł. tak, jak każdy punkt handlowy (a kantor jest punktem handlowym) zarabia między ceną zakupu, a ceną sprzedaży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie do końca rozumiem problem? kurs jest podany, osoba chcąca wymienić np. EUR, USD tudzież inne waluty, stoi przed tym kantorem i czyta (zakładając że ta umiejętność jest mu znana, w innym przypadku przyprowadza matkę, ojca lub kogoś innego z rodziny lub tez nie z rodziny), kantor musi podać kurs wymiany ... i to qrwa cała filozofia, sprawdzam że kupią moje ciężko zarobione GBP na zmywaku w McDonald's za "tyla" pasi wymieniam, nie pasi idę do innego kantoru lub najbliższego banku - oczywiście kiedy jestem podniecony do łez bo pierwszy raz wymieniam to i czytanie przychodzi a trudem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwszy raz byles w kantorze ? To logiczne, ze kupuja taniej i sprzedaja drozej. Na tym to polega, a jesli kurs Ci nie odpowiada, to jak kolega nizej napisal - idz do innego kantoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane