Ale przyjął spadek wprost czy z dobrodziejstwem inwentarza? Jaki korzystny wyrok? Nie PYTA się w takich instytucjach o takie rzeczy, trzeba zwracać się pisemnie. Gdzie tu wiocha? Ludzie nie mają pojęcia o podstawowych procedurach/zagadnieniach a się wypowiadają...
Tylko autor nie dodał że ten koleś pobiera świadczenia z ZUS-u bo się uczy (po ojcu). W programie powiedział że zostaje mu miesięcznie 900 zł i ma ciężko wyżyć... Dla mnie to wiocha...
ZUS nie ZUS nie ważne, instytucja jest zapisem prawnym gdzie pracownicy tej instytucji wykonują prace wynikającą z założeń działalności tej instytucji. Instytucja jest tworem prawnym natomiast błędy popełniają jej pracownicy. Z tej tez przyczyny jeżeli pracownik nie chce respektować postanowień sądu robi to z pobudek osobistych a nie nakazów będących statutem czy innymi zapisami regulującą działalność tej instytucji.
Należy jednoznacznie pozwać do sądu konkretnego pracownika tej że instytucji.
To nie jest ważne że to jest zus, w Polsce mamy prawo pozwalające okradać spadkobierców.
Domyślnie powinno być przyjęcie spadku "z dobrodziejstwem inwentarza" czyli tylko do wysokości długu.
Miałem podobnie dług podobno był 16tys zł, ale jak ojciec umarł to nie było żadnych papierów że brał jakąkolwiek pożyczkę, odrzuciłem spadek, ale później jeszcze 10 osób i w sumie każdy płacił za odrzucenie po 50zł i trwało 2 lata. Nie zawsze wiadomo że są jakieś długi albo że jakiś wujek umarł, a po nich też w PL się długi dziedziczy, dzięki temu różni oszuści dają pożyczki na 300-500% nawet e
Wystarczyło by nawet dowiedzieć się w ZUS-ie skutecznie. Na przyjęcie bądź nie spadku jest 6 miesięcy. Mozna też przyjąć spadek "z dobrodziejstwem inwentarza" czyli za długi spadkowe odpowiada się tylko do wysokości wartości spadku.
'dowiedziec sie w zusie skutecznie'...? o czym ty czlowieku piszesz, tam maja wyjbane na kazdego, bab wzrokiem cie zabija ze prosisz ja o wypelnienie swoich obowiazkow urzedowych...
Owszem mają wyje@#$bane, ale jednocześnie kilka/dziesiąt tysięcy Polaków miesięcznie jakoś sprawy w ZUS-ie załatwia. Emeryci, renciści, przedsiębiorcy, księgowi,osoby na długotrwałych zwolnieniach i kupę innych osób, składa tam rożnego rodzaju dokumenty, zdobywa zaświadczenia,orzeczenia i inne papierki. I wszyscy dają rade, tylko biednemu studentowi się nie udało.
doprawdy ? jesteś taki bystry że chłoniesz te rewelacje z Faktu i SuperExpresu ? , ile trzeba mieć skończonych klas aby opierać swoje rewelacje na tych brukowcach ?
Nie słyszałem, by przed otwarciem spadku była podawana informacja o wielkości spadku. Najbliższa rodzina raczej wie, co przejmuje. A jak nie wie, to znaczy, że raczej blisko ze zmarłym nie była. i skoro połakomiła się na jego majątek, to i na długi. Bo ktoś to musi spłacić. To nie tak, że przejmuje majątek, a długów już nie. A dług do ZUS to dług wobec nasz wszystkich, bo to my będziemy musieli za to zapłacić. O długach wobec osób i firm nawet nie wspomnę. I wątpię, by był jakiś wyrok, który bo go zwolnił z długu. Jak by jednak taki był, to to by była dopiero wiocha.
Bo ZUS to taka instytucja która ma gdzieś wyroki sądu. To już nie pierwszy przypadek gdzie ta złodziejska instytucja podważa wyroki sądu. No ale co się dziwić, już teraz funkcjonują na skraju bankructwa więc doją gdzie i ile mogą. Za kilka lat zabraknie funduszy na przyszłe emerytury no ale... zarząd i poszczególni dyrektorzy muszą swoje zarobić, byle czym nie będą jeździć (służbowe limuzyny) i w barakach nie będą pracować (pałace ZUSu wysadzane marmurami).
Wszystko kosztuje...
Kazdy obywatel ma prawo zrzec sie spadku w okresie do 6 miesiecy od jego otrzymania.W wypadku,gdy aktywa(wartosci nieruchomosci)sa nizsze od dlugow to nie ma sie co zastanawiac.Dlatego jest pol roku czasu ,aby to sprawdzic.Po uplywie tego czasu spadek automatycznie przyjmuje spadkobierca razem z dlugami spadkodawcy.Prawo nie zezwala na przyjecie tylko aktywow!Wszystko,albo nic
Ale przyjął spadek wprost czy z dobrodziejstwem inwentarza? Jaki korzystny wyrok? Nie PYTA się w takich instytucjach o takie rzeczy, trzeba zwracać się pisemnie. Gdzie tu wiocha? Ludzie nie mają pojęcia o podstawowych procedurach/zagadnieniach a się wypowiadają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro napisano, że "(...)w spisie inwentarza, który sporządził komornik(...)" to czy onże znał procedury/zagadnienia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sku*wysyńska instytucja jak i cały kraj, aż się nóż w kieszeni otwiera
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To je*bnijmy bombę na siedzibę zusu strasząc ze jeśli sie nic tam nie zmieni to będą następne bomby
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko autor nie dodał że ten koleś pobiera świadczenia z ZUS-u bo się uczy (po ojcu). W programie powiedział że zostaje mu miesięcznie 900 zł i ma ciężko wyżyć... Dla mnie to wiocha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ZUS nie ZUS nie ważne, instytucja jest zapisem prawnym gdzie pracownicy tej instytucji wykonują prace wynikającą z założeń działalności tej instytucji. Instytucja jest tworem prawnym natomiast błędy popełniają jej pracownicy. Z tej tez przyczyny jeżeli pracownik nie chce respektować postanowień sądu robi to z pobudek osobistych a nie nakazów będących statutem czy innymi zapisami regulującą działalność tej instytucji. Należy jednoznacznie pozwać do sądu konkretnego pracownika tej że instytucji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest ważne że to jest zus, w Polsce mamy prawo pozwalające okradać spadkobierców. Domyślnie powinno być przyjęcie spadku "z dobrodziejstwem inwentarza" czyli tylko do wysokości długu. Miałem podobnie dług podobno był 16tys zł, ale jak ojciec umarł to nie było żadnych papierów że brał jakąkolwiek pożyczkę, odrzuciłem spadek, ale później jeszcze 10 osób i w sumie każdy płacił za odrzucenie po 50zł i trwało 2 lata. Nie zawsze wiadomo że są jakieś długi albo że jakiś wujek umarł, a po nich też w PL się długi dziedziczy, dzięki temu różni oszuści dają pożyczki na 300-500% nawet e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku.wy nie ludzie ,KU.WY!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dorwać kilka osób z ZUS, które zaniedbały obowiązki i "wytłumaczyć", że tak się nie robi. I tak przy każdej tego typu sytuacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Upadlosc konsumencka w UK i jest czysty jak lza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HAHA ZUS XD To jest już trup, który ledwo dycha. Ale zdechnie i to niedługo. I coś mi się wydaje, że razem z nim, sporo emerytów,,,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było wymusić pismo które zaświadcza że długów nie będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczyło by nawet dowiedzieć się w ZUS-ie skutecznie. Na przyjęcie bądź nie spadku jest 6 miesięcy. Mozna też przyjąć spadek "z dobrodziejstwem inwentarza" czyli za długi spadkowe odpowiada się tylko do wysokości wartości spadku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
'dowiedziec sie w zusie skutecznie'...? o czym ty czlowieku piszesz, tam maja wyjbane na kazdego, bab wzrokiem cie zabija ze prosisz ja o wypelnienie swoich obowiazkow urzedowych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem mają wyje@#$bane, ale jednocześnie kilka/dziesiąt tysięcy Polaków miesięcznie jakoś sprawy w ZUS-ie załatwia. Emeryci, renciści, przedsiębiorcy, księgowi,osoby na długotrwałych zwolnieniach i kupę innych osób, składa tam rożnego rodzaju dokumenty, zdobywa zaświadczenia,orzeczenia i inne papierki. I wszyscy dają rade, tylko biednemu studentowi się nie udało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu ze składkami, nie jest dla ZUS dowodem. Niejeden już próbował z tym walczyć i nic nie wywalczył. Takie prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tą bandą złodzieji powinno się zrobić to samo co z żydami na Węgrzech, wywieść za granice i nie wpuszczać do kraju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jednym słowem wychodzi na to że ZUS jest nad Sądem Najwyższym. No tak , to Polska..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i ta fota Pana Tomasza nad grobem ojca , z postawy można się domyśleć : o Ty stary chu... ale mnie przekręciłeś - kto te banialuki wymyśla ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak czytam twoje wypociny to stwierdzam, ze jestes totalnym przeciwienstwem swojego nick'a...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
doprawdy ? jesteś taki bystry że chłoniesz te rewelacje z Faktu i SuperExpresu ? , ile trzeba mieć skończonych klas aby opierać swoje rewelacje na tych brukowcach ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro nie bylo dlugu to skad ten dlug ? Moze go sobie dopisali , zmarly sie przeciez nie obroni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O jakim korzystnym wyroku sądu jest mowa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie słyszałem, by przed otwarciem spadku była podawana informacja o wielkości spadku. Najbliższa rodzina raczej wie, co przejmuje. A jak nie wie, to znaczy, że raczej blisko ze zmarłym nie była. i skoro połakomiła się na jego majątek, to i na długi. Bo ktoś to musi spłacić. To nie tak, że przejmuje majątek, a długów już nie. A dług do ZUS to dług wobec nasz wszystkich, bo to my będziemy musieli za to zapłacić. O długach wobec osób i firm nawet nie wspomnę. I wątpię, by był jakiś wyrok, który bo go zwolnił z długu. Jak by jednak taki był, to to by była dopiero wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro był sporządzany inwentarz to przyjął dług z dobrodziejstwem inwentarza :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej wygrał. Trochę sprawa potrwa, ale jak ma wyrok sądu a ZUS na niego leje to parę groszy od sku**ysynów wyciągnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ZUS to taka instytucja która ma gdzieś wyroki sądu. To już nie pierwszy przypadek gdzie ta złodziejska instytucja podważa wyroki sądu. No ale co się dziwić, już teraz funkcjonują na skraju bankructwa więc doją gdzie i ile mogą. Za kilka lat zabraknie funduszy na przyszłe emerytury no ale... zarząd i poszczególni dyrektorzy muszą swoje zarobić, byle czym nie będą jeździć (służbowe limuzyny) i w barakach nie będą pracować (pałace ZUSu wysadzane marmurami). Wszystko kosztuje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kazdy obywatel ma prawo zrzec sie spadku w okresie do 6 miesiecy od jego otrzymania.W wypadku,gdy aktywa(wartosci nieruchomosci)sa nizsze od dlugow to nie ma sie co zastanawiac.Dlatego jest pol roku czasu ,aby to sprawdzic.Po uplywie tego czasu spadek automatycznie przyjmuje spadkobierca razem z dlugami spadkodawcy.Prawo nie zezwala na przyjecie tylko aktywow!Wszystko,albo nic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane