To bardzo szlachetne i odważne ze strony licealistów, ale organizatorzy wyjazdu to kompletnie nieodpowiedzialni de**le. Wszędzie na świecie powracający z Liberii mają bezwzględny obowiązek zbadania tuż po wylądowaniu, a w razie potrzeby przejść kwarantannę.
- Nikt nie zakazał nam wyjazdu, decyzja została podjęta wspólnie przez organizatorów, rodziców i uczniów - podkreślał na konferencji prasowej. Jego słowa potwierdzili rodzice licealistów.
Ksiądz Jerzy Babiak, dyrektor liceum salezjańskiego we Wrocławiu, powiedział, że według informacji jakie otrzymywał z Liberii, w chwili rozpoczęcia projektu, kraj ten nie był dotknięty epidemią Eboli.Pod koniec lipca do Wrocławia wróciła 8-osobowa grupa z Liberii. Wśród nich byli uczniowie Liceum Salezjańskiego, którzy jako wolontariusze pomagali w obozie dla ubogich dzieci w Afryce.
Wolałbym aby władze nie liczyły na opatrzność boską.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaś Fasola :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z syfem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bardzo szlachetne i odważne ze strony licealistów, ale organizatorzy wyjazdu to kompletnie nieodpowiedzialni de**le. Wszędzie na świecie powracający z Liberii mają bezwzględny obowiązek zbadania tuż po wylądowaniu, a w razie potrzeby przejść kwarantannę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO NIE HOJRAKI - TO KOMPLETNI IDIOCI , NO ALE TO WATYKANCZYCY !!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj tam, oj tam. Ksiądz ich wszystkich poświęci, zapobiegawczo odprawi mszę, a w razie objawów choroby również egzorcyzmy i modlitwę o uzdrowienie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wiekszosc pracownikow ministerstwa zdrowia i ZUSu trzeba ścigać z tego paragrafu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- Nikt nie zakazał nam wyjazdu, decyzja została podjęta wspólnie przez organizatorów, rodziców i uczniów - podkreślał na konferencji prasowej. Jego słowa potwierdzili rodzice licealistów. Ksiądz Jerzy Babiak, dyrektor liceum salezjańskiego we Wrocławiu, powiedział, że według informacji jakie otrzymywał z Liberii, w chwili rozpoczęcia projektu, kraj ten nie był dotknięty epidemią Eboli.Pod koniec lipca do Wrocławia wróciła 8-osobowa grupa z Liberii. Wśród nich byli uczniowie Liceum Salezjańskiego, którzy jako wolontariusze pomagali w obozie dla ubogich dzieci w Afryce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane