Lepsze to, niż wjechanie w studzienkę rowerem lub samochodem. Rower połamany, zęby wybite, kości połamane. A w aucie zawieszenie razem z kołem i ogumieniem do wymiany. Powinny być odblaski. Ja jeżdżąc po Kędzierzynie-Koźlu dosyć często widuję zajumane pokrywy studzienek, a w nich kijki, krzaki i inne różne dziwactwa, a na nich taśma z napisem "STRAŻ MIEJSKA". No cóż - każdy orze, jak może. Pozdrawiam.
lepszy rydz, niż nic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
apropo strazy miejskiej, to mnie to nie zdziwilo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepsze to, niż wjechanie w studzienkę rowerem lub samochodem. Rower połamany, zęby wybite, kości połamane. A w aucie zawieszenie razem z kołem i ogumieniem do wymiany. Powinny być odblaski. Ja jeżdżąc po Kędzierzynie-Koźlu dosyć często widuję zajumane pokrywy studzienek, a w nich kijki, krzaki i inne różne dziwactwa, a na nich taśma z napisem "STRAŻ MIEJSKA". No cóż - każdy orze, jak może. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane