Reklama
Reklama

Komentarze

18
H
hejkumtejkum Jedi

Ja pierd...le sędzie jak to ogłaszał musiał być nieźle ućpany bo nikt o zdrwoym i nie zamroczonym umyśle czegoś takiego by nie wymyślił.... Polskie prawo chore prawo....

X
XmagnumX Wieśniak

zakłócanie ciszy nocnej... pewnie i policja była, pewnie bez rezultatu i pewnie 2raz była....... a poniżej podstawa prawna! Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

G
gordon.lameman JP 100%

Jesteś bezmózgim id**tą. Serio.

K
kbkb1 Wieśniak

Złośliwa baba dostała za swoje. Już współczuję sąsiedztwa.

K
klotylda601 Wieśniak

Nie pieprzcie glupot kto nie mial takich id**tow na gorze za sasiadow ten nie wie co to znaczy .

B
bingo73 Łowca

sędzia raczej bez podstaw nie wydał takiego wyroku.

[Usunięty użytkownik]

niby śmieszne ale sam mam p*erdolniętego sąsiada który prawie co noc robi przemeblowanie.. wiem jak niektórzy kr***ni potrafią s*ierdolić noc !

S
stoney Szyderca

To zapewne finał dłuższej akcji. Zwykle za pierwszym razem Policja poucza, dopiero po kolejnym razie zgłasza sprawę do sądu. Kto nie miał de**li nad głową ten nie zrozumie.

M
malgolina Wyjadacz

Ja miałam nad sobą pracujące studentki. Weekendy to był koszmar, a że ściany w bloku słabe i nie wygłuszone, mimowolnie uczestniczyłam w nocnych spotkaniach ze znajomymi panienek. Rąbanie obcasami, krzyki, przyśpiewki, wycieczki po korytarzu, domofony przez pół nocy... Po interwencji, właściciel mieszkania zagroził, że wypowie im umowę, od tego czasu był spokój.

[Usunięty użytkownik]

Droga autorko wrzuty - a skąd mamy wiedzieć jak było naprawdę? Wiocha to nie miejsce na żale - jaki to niesprawiedliwy wyrok wydał sędzia. Podejrzewam, że bez winy nie jesteś i bezpodstawnie by takiego wyroku nie wydał. Śpij w nocy, a nie ludziom tupiesz nad głowami.

Anonim

To mieszkaj pode mną, a ja ubiorę drewniaki i Ci zrobię taniec irlandzki. Codziennie o 6tej rano. Dodawajcie wiochę buraczki...

A
abdulek1 Wieśniak

chyba i popier......!

T
TakaSeJa Wieśniak

To jest tylko wyrok nakazowy. Nie godząc sie z nim, oddajesz sprawę do sądu grodzkiego. Ja, moje dzieci i pies też głośno tupiemy, złośliwie kaszlemy i kładziemy głośniki odwrócone w stronę podłogi, aby dręczyć biedna sąsiadkę. Dostałam 6 wyroków nakazowych, w których byłam winna zarzucanych mi czynów. Sądownie zaś zostałam oczyszczona, ze wszystkich zarzutów sześciokrotnie. A o sąsiadce powinnam pisać w czasie przeszłym, bo ktoś "na górze" zlitował się w końcu nad nią i zabrał ją do krainy "wiecznej ciszy"

T
TakaSeJa Wieśniak

I zapomniałam jeszcze o jednym. Istnieje coś takiego pod tym paragrafem (51k.k.)jak cisza nocna i... uwaga... spokój dzienny. Każdy id***a może Cie oskarżyć o to, że np. za głośno tupałeś na klatce schodowej, wracając z pracy o 16tej (też taką sprawę miałam, a nie chodzę ani w trepach, ani na szpilkach)

D
drdrzazga Wieśniak

A JA CHRAPIĘ!!! ZAMKNIJCIE MNIE Z PE****LAMI BĘDĘ IM UPRZYKRZAĆ ŻYCIE... A DO TEGO PI****Ę... CICHO ALE ALE.....WSZYSCY WIEDZĄ ŻE TO JA :)))))

K
kisiu07 Wieśniak

Przecież za ten wyrok to było by po sąsiadach. Wyjście rano do pracy zostawienie grajka podkręconego na maxa i niech spada jak ciszy nocnej nie ma....

S
Sensualna Wieśniak

ale ludzie zapominają ze nie mieszkają w prywatnych domach tylko w blokach z cienkimi ścianami...sama non stop słysze rozmowy sąsiadow co mnie irytuje

K
Kresto92 Wieśniak

Waliłbyś mi dzień w dzień, lub skakał, lub tupał o 3ciej nad ranem, to ja zrobiłbym to samo z Twoją głową. Sąsiad był na prawdę grzeczny, że skończyło się to w sądzie, więc się ciesz. To orzeczenie to nie wiocha, bo wiochą jest Twoje zachowanie, jeśli to nie fake tylko prawda.

Reklama