Widziałem taką scenę pod Biedronką ludzie kur...wili z nienawiścią ile wlezie, chcieli ciąć opony, kiedy ze sklepu wyszła zakonnica wynosząc cierpliwie po kolei zgrzewki wody, które ledwie niosła. Grzecznie wyjaśniła, że pracuje w hos**cjum i nie ma jej kto pomóc, sama nie daje rady dotargać tego wszystkiego do parkingu a samochód postawiła w tym miejscu za zgodą kierownika sklepu! Myślicie, że ktoś z tych chamów przeprosił ją albo pomógł jej nieść??? Ludzie w masie zachowują się jak zwierzęta i wzajemnie podpuszczają do nienawiści kompletnie nie używając rozumu...
Pod biedroną to norma;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem taką scenę pod Biedronką ludzie kur...wili z nienawiścią ile wlezie, chcieli ciąć opony, kiedy ze sklepu wyszła zakonnica wynosząc cierpliwie po kolei zgrzewki wody, które ledwie niosła. Grzecznie wyjaśniła, że pracuje w hos**cjum i nie ma jej kto pomóc, sama nie daje rady dotargać tego wszystkiego do parkingu a samochód postawiła w tym miejscu za zgodą kierownika sklepu! Myślicie, że ktoś z tych chamów przeprosił ją albo pomógł jej nieść??? Ludzie w masie zachowują się jak zwierzęta i wzajemnie podpuszczają do nienawiści kompletnie nie używając rozumu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No weź koleś.. Zakonnica, wynosiła cierpliwie, dla hos**cjum.. To co? Nie mogła wziąć sobie wózka? Święta krowa czy co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludzie nie krytykujcie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a w jakim to mieście jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane