Nie polecam nawet tego szpitala ze złamana reka czekałam 2 h po czym powiedzieli ze lekarz na operacji a pozniej nikog nie bedzie . Leżałam równiez z poronieniem i wypisałam się nawłasne rządaniem po wszystkim gydż nie dało się zniesc tej atmosfery
Ludzie to jest ortopeda - traumatolog , postawienie diagnozy nie wymaga trzech godzin. A o stanie zdrowia pacjent jest informowany na każdym obchodzie. Więc po co ta jazda. Na tym oddziale leżałam kilka lat temu i nie narzekam ,z resztą ten ow lekarz mnie operował i też nie mam zastrzeżeń. Gdyby chodziło o inną specjalizację to i owszem ale nie ortopeda bez przesady.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kolejny koszerny który sumiennie pracuje nad eksterminacją narodu polskiego!
Gimbazo tłumaczę: to nie są godziny przyjęć lekarza ale czas kiedy udziela info o stanie pacjenta - rodzinie. Pacjent może się zapytać w czasie obchodu, albo badań, a ordynator nie ma czasu aby całymi dniami informować rodziny o stanie ich bliskich.
popieram wkupują się w łaski lejąc na innych w kolejce, a potem płaczą że lekarze biorą, w pierwszej kolejności powinni wsadzać za dawanie, inaczej się tego nie wypleni
Jeśli to co piszesz to prawda to faktycznie wiocha ale już sama wklejka z tymi godzinami to nie rozumiem co w tym dziwnego? A co... lepiej niech ludzie czatują dzień i noc bo może akurat przyjdzie? Tak to są wypisane godziny i g*t, nie?
wiocha dla autora za zamieszczenie nazwiska - nie masz pojecia o tej pracy, ordynator nie prowadzi pacjentów, tylko rozwiazuje trudne sprawy, informacji udziela lekarz prowadzacy codziennie przez 8 godzin, a w razie potrzeby lekarz dyzurny 24/24. Mam nadzieje, ze zabulisz za to duza kase, sam podaj swoje nazwisko cwaniaku
Ta tabliczka jest ogólnodostępna. Więc nie strasz bo się zes....
Taaaak, ordynatorzy 24 godziny na dobę siedzą i głowią się jak sprawić żeby świat był lepszy. W międzyczasie przyjmują, raz do prawej kieszeni a raz do lewej, żeby przesunąć kogoś w kolejce do przyjęcia/zabiegu. Mówi się, że szpitale w Polsce są publiczne ale to nieprawda - są to folwarki różnych klik i koterii. To oni najlepiej wychodzą na tym b...delu jakim jest państwowa służba zdrowia.
(Z litości pominę interpretację treści i komentarz na temat źle pojętej solidarności zawodowej!) Za co ma zabulić?!? Za podanie do szerszej wiadomości publicznej informacji???
Generalnie to z tym "dowiadywaniem się" to jest straszny folklor. O ile pacjent jest przytomny, to sam wie (jeśli chce) co się z nim dzieje i może powiedzieć komu uzna za stosowne. Lekarz bez jego wiedzy nie powinien nikomu poza osobą przez niego podaną w karcie takich informacji przekazywać. Natomiast u nas, szczególnie na prowincji jest taki RYTUAŁ, że każdy odwiedzający idzie "SIĘ DOWIEDZIEĆ". Wielkie G z tego rozumie często, ale idzie. A za dwa dni jak znowu odwiedzi, to też idzie SIE DOWIEDZIEĆ.
Żart a nie lekarz. Wystarczy wejść na http... - gdzie umawia PRYWATNIE pacjentów co 10 MINUT! Samo wypisanie recepty zajmuje z 3 minuty, więc on chce badać pacjentów i decydować o ich zdrowiu w 6-7 minut! Żenada.
Przyjmuje pacjentów co 10 minut (PRYWATNIE!), wypisanie recepty zajmuje 3 minuty, 1 minuta na minięcie się w drzwiach z poprzednim pacjentem, zostaje 6 minut na badanie i diagnozę. W tym czasie to co najwyżej można się pacjenta zapytać ile ma lat i co go boli a nie zbadać i zdiagnozować.
@Antek,masz racje!Sama prcuje za granica,ale ze wzgledu brakow jezykowych zabieg gastroskopii zdecydowalam sie wykonac w Polsce.Lekarz za pobraniem 300zl(PRYWATNIE) zaprosil mnie na zabieg do szpitala.Bylam pierwsza,ale za mna duza kolejka oczekujacych,ktorzy nie mieli 300 zl.Dodam,ze nie jestem ubezpieczona w Polsce,a zabieg wykonano na szpitalnym sprzecie.Przykro mi,ze chorzy w Polsce sa traktowani,juz jak martwi.Lekarze w PL to korupcyjne gnidy,a przysiegali chronic zdrowia ludzkiego
Nie polecam nawet tego szpitala ze złamana reka czekałam 2 h po czym powiedzieli ze lekarz na operacji a pozniej nikog nie bedzie . Leżałam równiez z poronieniem i wypisałam się nawłasne rządaniem po wszystkim gydż nie dało się zniesc tej atmosfery
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmiechu warte..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe kto mu placi...My????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego tak mało czasu wyasygnował bo mówi tylko do rodzin: "Stwierdzono zgon".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wystarczy,że spojrze na nazwisko i juz wiem,ze do tego ciecia nie pójde.Won pejchy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Nowej Polsce lekarzami beda TYLKO POLACY
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ordynarny koleś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie to jest ortopeda - traumatolog , postawienie diagnozy nie wymaga trzech godzin. A o stanie zdrowia pacjent jest informowany na każdym obchodzie. Więc po co ta jazda. Na tym oddziale leżałam kilka lat temu i nie narzekam ,z resztą ten ow lekarz mnie operował i też nie mam zastrzeżeń. Gdyby chodziło o inną specjalizację to i owszem ale nie ortopeda bez przesady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny koszerny który sumiennie pracuje nad eksterminacją narodu polskiego!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sam zostań lekarzem i lecz!dla dobra narodu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w bizielu polecam zupę mleczną podawaną na oddziale otolaryngoligi z pododdziałem chirurgi szczękowej naprawde rewelacja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ściślej w Bydgoszczu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gimbazo tłumaczę: to nie są godziny przyjęć lekarza ale czas kiedy udziela info o stanie pacjenta - rodzinie. Pacjent może się zapytać w czasie obchodu, albo badań, a ordynator nie ma czasu aby całymi dniami informować rodziny o stanie ich bliskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny koszerny który ma za nic zdrowie Polków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cham wiesniak ,niekompetentna osoba do niczego , burak i obwieś 10 min badania zero rozmowy i konkretów 250 zł. c**j mu w d**e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie nie jest wstanie wytrzymać dłużej z tą trzodą, która nieustannie zakłóca jego intieligientny umysł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gó**ozjady powinni zwrócic kasę, którą wyłożyliśmy na ich wykształcenie... plus oddac do budżetu procent od łapówek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nazwisko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pod drzwiami sznureczek potrzebujących. Nie zdążyli? Zapraszamy jutro, prosze sobie przyjechać do Bydgoszczy jeszcze raz!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłem u tego pana na prywatnej wizycie z synem,10 min,150 zł i zero pomocy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o stanie pacjenta rozmawia sie z lekarzem prowadzącym...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Służba zdrowia w Polsce to dno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale dla pacjentów. Dla lekarzy i urzędników jest to żyła złota. Wpadnij na służbowy parking jakiegokolwiek szpitala...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w Polsce jest jakaś służba zdrowia? Jak dla mnie, to oni służą tylko swoim portfelom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak pacjent umrze w poniedziałek o 8.00 , to będzie to wiadomo w czwartek o 7.45, więc pewne jeszcze przed pogrzebem ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z ciekawości - a gdzie ta wizyta była? w prywatnym gabinecie czy w szpitalu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pytasz prywatnie czy służbowo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo jak prywatnie, to 150 zł poproszę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w polsce nie masz kasy-zdychasz-tak było,jest,i...będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekaw jestem czy raz udało mu się być choć raz punktualnie na "odpowiedziach" ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
całe pięć minut pan ordynator poświęci eeeeno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej 10 minut
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Baron, 5, bo przecież 5 minut się spóźni :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro dajecie im "w lape"bez dowodow diagnozy>to sie nie dziwie tej obsludze,ze sie z pacjentow nasmiewa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
popieram wkupują się w łaski lejąc na innych w kolejce, a potem płaczą że lekarze biorą, w pierwszej kolejności powinni wsadzać za dawanie, inaczej się tego nie wypleni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli to co piszesz to prawda to faktycznie wiocha ale już sama wklejka z tymi godzinami to nie rozumiem co w tym dziwnego? A co... lepiej niech ludzie czatują dzień i noc bo może akurat przyjdzie? Tak to są wypisane godziny i g*t, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie godziny kolego? To są wypisane MINUTY - dokładnie 20 minut tygodniowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiocha dla autora za zamieszczenie nazwiska - nie masz pojecia o tej pracy, ordynator nie prowadzi pacjentów, tylko rozwiazuje trudne sprawy, informacji udziela lekarz prowadzacy codziennie przez 8 godzin, a w razie potrzeby lekarz dyzurny 24/24. Mam nadzieje, ze zabulisz za to duza kase, sam podaj swoje nazwisko cwaniaku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta tabliczka jest ogólnodostępna. Więc nie strasz bo się zes.... Taaaak, ordynatorzy 24 godziny na dobę siedzą i głowią się jak sprawić żeby świat był lepszy. W międzyczasie przyjmują, raz do prawej kieszeni a raz do lewej, żeby przesunąć kogoś w kolejce do przyjęcia/zabiegu. Mówi się, że szpitale w Polsce są publiczne ale to nieprawda - są to folwarki różnych klik i koterii. To oni najlepiej wychodzą na tym b...delu jakim jest państwowa służba zdrowia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(Z litości pominę interpretację treści i komentarz na temat źle pojętej solidarności zawodowej!) Za co ma zabulić?!? Za podanie do szerszej wiadomości publicznej informacji???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Generalnie to z tym "dowiadywaniem się" to jest straszny folklor. O ile pacjent jest przytomny, to sam wie (jeśli chce) co się z nim dzieje i może powiedzieć komu uzna za stosowne. Lekarz bez jego wiedzy nie powinien nikomu poza osobą przez niego podaną w karcie takich informacji przekazywać. Natomiast u nas, szczególnie na prowincji jest taki RYTUAŁ, że każdy odwiedzający idzie "SIĘ DOWIEDZIEĆ". Wielkie G z tego rozumie często, ale idzie. A za dwa dni jak znowu odwiedzi, to też idzie SIE DOWIEDZIEĆ.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żart a nie lekarz. Wystarczy wejść na http... - gdzie umawia PRYWATNIE pacjentów co 10 MINUT! Samo wypisanie recepty zajmuje z 3 minuty, więc on chce badać pacjentów i decydować o ich zdrowiu w 6-7 minut! Żenada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyjmuje pacjentów co 10 minut (PRYWATNIE!), wypisanie recepty zajmuje 3 minuty, 1 minuta na minięcie się w drzwiach z poprzednim pacjentem, zostaje 6 minut na badanie i diagnozę. W tym czasie to co najwyżej można się pacjenta zapytać ile ma lat i co go boli a nie zbadać i zdiagnozować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie zesraj sie cycu.Liczysz wizyty co do minuty konowale???A kto ci policzy kase kolchozie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Antek,masz racje!Sama prcuje za granica,ale ze wzgledu brakow jezykowych zabieg gastroskopii zdecydowalam sie wykonac w Polsce.Lekarz za pobraniem 300zl(PRYWATNIE) zaprosil mnie na zabieg do szpitala.Bylam pierwsza,ale za mna duza kolejka oczekujacych,ktorzy nie mieli 300 zl.Dodam,ze nie jestem ubezpieczona w Polsce,a zabieg wykonano na szpitalnym sprzecie.Przykro mi,ze chorzy w Polsce sa traktowani,juz jak martwi.Lekarze w PL to korupcyjne gnidy,a przysiegali chronic zdrowia ludzkiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kłamiesz!za 300 zl ktos sie podlozy?sprzet do gastro nie jest drogi i jest powszechny w gabinetach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
klaus konowale
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane